środa, 29 sierpnia 2018
Siostrzana wędrówka Kamienickim Grzbietem
›
-Pódź, zy mnom na Tytoniowa Ścieżka.- poprosiła siostra zaraz po przyjeździe. -Pogodomy se po babsku. No i jak miałam odmówić takiej p...
33 komentarze:
poniedziałek, 27 sierpnia 2018
Klik, klik! Kupujemy meble!
›
-Jak długo jeszcze będziesz tu stała? -Nad czym się tak zastanawiasz? -No wybieraj w końcu! -Przecież te rzeczy są takie same, chod...
26 komentarzy:
Maraton Szosowy Kargula i Pawlaka w Lubomierzu
›
Kocięta mamy w butach Krzysia. Ach! te sznurówki! Że na maraton do Lubomierza pojedziemy, wiedzieliśmy od dawna. Że skorzystamy przy te...
5 komentarzy:
sobota, 25 sierpnia 2018
Poranne rytuały- spokojny poranek na izerskiej wsi
›
Poranek budził się z wolna. Leżąc, obserwowałam bladą poświatę z okna, czekając aż zacznie się rumienić i spojrzę czerwonemu słońcu w twarz....
26 komentarzy:
piątek, 24 sierpnia 2018
Mirabelkowe love
›
Mirabelki, wszędzie mirabelki! Gdy w połowie lipca odkryłam drzewko z opadającymi właśnie śliwkami byłam zupełnie nieprzygotowana. Zebrała...
25 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer