niedziela, 10 września 2017

Rowerem na Piknik Historyczny do Lwówka

Wyjazd rowerowy do Lwówka na Piknik Historyczny z okazji 800-lecia miasta planowałam od sierpnia, gdy tylko o imprezie się dowiedziałam. Jednak kapryśna pogoda stawiała wycieczkę pod znakiem zapytania. W tygodniu wiało paskudnie, na szczęście sobota zapowiadała się z lżejszym wiatrem i wysoką temperaturą.

piątek, 8 września 2017

Pierogi z grzybami, idzie jesień

Jesień przyszła niepostrzeżenie, liście straciły swą soczystą zieleń i zaczęły żółkąć, trawy zrudziały a w powietrzu daje się wyczuć chwilowy acz przenikliwy chłód. Wieczorami zaczęliśmy palić w piecu, by w domu robiło się przytulnie, a zbierane co dzień grzyby miały się gdzie suszyć.

środa, 6 września 2017

Pomaratonowe zwiedzanie

Maraton w Lwówku Śląskim był krótki i bardzo szybki, mimo że prowadził pogórzem. Przed 15 byłam więc już po obiedzie i przebrana w sukienkę. Postanowiliśmy więc z Krzysiem przejść się po Lwówku Śląskim, który dotychczas odwiedzałam przede zwiedzaniu. Tym razem było trochę inaczej. Wprawdzie przeszliśmy się tylko po rynku i najbliższych okolicach, ale udało nam się zajrzeć do Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, który już od dawna zwracał moją uwagę. Miasteczko ze sporą ilością zabytkowych zabudowań z jasnego kamienia niezmiennie kojarzy mi się z francuskim gotykiem (chyba trochę stereotypowo i skojarzeniowo, bo francuskiego gotyku nie widziałam nigdy na żywo). Wrażenie to potęguje jeszcze fasada wyżej wspomnianego kościoła - ma dwie wieże i wygląda jak skromniejsza siostra katedry Notre Dame. Obejrzeliśmy także fragmenty murów miejskich, które zachowały się w doskonałym stanie, Ratusz ze strzelistą wierzą i lwem na ścianie, kilka ciekawych zakamarków i restaurację w budynku kuźni z połowy XVIII w.  - bardzo dobra pizza :)

poniedziałek, 4 września 2017

Jakie konto osobiste wybrać?

Mam przed sobą list z PKO BP informujący Chudą, że... jest stara ;) A dokładnie, że nie należy się jej już preferencyjne konto Student. Ma więc Chuda dylemat, co dalej, jakie konto osobiste wybrać, a może trzymać wypłatę w skarpecie?. Postanowiłam jej trochę pomóc, przeglądając oferty kilku banków. A przy okazji może komuś się ta moja praca przyda.
Zacznę od wspomnianego już PKO BP, gdyż z bankiem związani jesteśmy od wielu lat kontami (dzieci miały założone swoje konta po ukończeniu 13 roku życia!), lokatami i kredytami. Przed długi czas byliśmy zadowoleni z oferty, jednak ostatnio coraz mniej nam odpowiada. Moje konto za zero przestało się opłacać- wystarczy nie znaleźć odpowiedniego bankomatu i już pobierana jest prowizja, oprocentowanie też zbliża się do zera. Jeszcze jakiś czas temu warto było mieć dodatkowo konto oszczędzające, ale ono też przestało oszczędzać. Alternatywą dla osób podróżujących za granicę miało być Konto bez Granic, jednak szybko okazało się, że opłata za konto jest wyższa niż prowizje pobierane przy wypłatach z bankomatów za granicą.

Obecnie testuję ofertę Get in Banku z kontem oszczędnościowym.

 Zaletą konta osobistego jest całkowity brak opłat za prowadzenie konta i wypłat z wszystkich bankomatów w kraju ( za granicą niestety pobierana jest prowizja) warto przy okazji zakładania konta osobistego można pokusić się i o wspomniane oszczędzające, bo jest ono jako tako oprocentowane (2,5% w skali roku)
Można je przy tym założyć nie wychodząc z domu.

Następnym bankiem, któremu przyglądam sie z bliska jest Nest Bank (pisałam o nim niedawno) Lokata powitalna spisała się na medal, a konto, jako że jest całkowicie darmowe i nie trzeba płacić za kartę oraz wypłaty z banokomatów też na razie utrzymuję. Konto zakłada się równie bezproblemowo jak poprzednie, nie wychodząc z domu.



BGŻ BNP Paribas - Konto Optymalne oprócz braku opłat i prowizji kusiło nowych klientów zwrotem za zakupy.



Eurobank proponuje kilka możliwości przechowywania pieniędzy: "konto na co dzień" (7 zł opłaty za prowadzenie); "konto active" bezpłatne przy regularnych wpływach 1500 zł.oraz "konto prestige" produkt dla osób o zarobkach ponad 4000 miesiecznie. 


Na zalety konta w MBanku zwracał nam uwagę syn. Tu oprócz zwonienia z opłat przez przynajmniej 24 miesiące można otrzymac do 600 zł zwrotu płacąc za pomocą blika lub karty. Trzeba tylko dodać, że darmowe wypłaty dotyczą bankomatów Euronet, Planet Cash oraz BZ WBK i kwoty ponad 100 zł. 

Bardzo ciekawą ofertę ma obecnie Bank Millenium konto 360* - całkowicie bezpłatne, z darmowymi wypłatami z wszystkich bankomatów w kraju i zagranicą oraz możliwością otrzymania nagród w programie lojalnościowym "LUBIĘ TO POLECAM". Jedynym warunkiem są regularne wpłaty 1000 zł miesięcznie i jednokrotna płatność mobilna. 


Na koniec "Wymarzone Konto Osobiste" w Raiffeisen Polbank. 

To jedyne z przeglądanych przeze mnie kont oferujących oprocentowanie w wysokości do 1,5% ( jeśli uzbieramy 10 000 zł) ! 
W ofercie jest także konto oszczędnościowe o oprocentowaniu 2,2%. Minusem tej ofery jest ograniczona ilość bezpłatnych bankomatów oraz sporo innych ograniczeń sprawiających, że korzystna na pierwszy rzut oka oferta może być nią dopiero po spełnieniu kilku warunków (karta bezpłatna pod warunkiem przynajmniej 8 płatności w ciagu miesiąca)
Ten niepełny przegląd ofert pokazuje, że jest w czym wybierać, ale trzeba dobrze przyjrzeć się warunkom, ograniczeniom, by po założeniu nie okazało się, że do konta dokładamy (wtedy trzeba jak najszybciej zmieniać bank!)




sobota, 2 września 2017

O jabłkach,borówkach i pająku

Późne lato. W powietrzu czuć już oddech jesieni. Pachnie ziołami,owocami i grzybami, to taka woń niepodobna do zapachów innych pór roku. O poranku ściele się mgła, apotem wpadamy w sieci pająków i motamy się babim latem.
Korzystając z przyjemnej aury i tego, że uporałam się z wszyskimi urzędowymi sprawami, wsiadłam na rower i pojechałam do lasu. W planie miałam zbór borówek, bo przecież bez borówkowych dżemów nie obejdą się żadne święta, żaden uroczysty obiad.