Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XIII Choszczeński Maraton Rowerowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XIII Choszczeński Maraton Rowerowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 września 2018

XIII Choszczeński Maraton Rowerowy

Tego lata miałam dwa urlopy - 4 dni na przełomie czerwca i lipca, gdy pojechaliśmy do Wisły oraz kolejne 4 dni na przełomie sierpnia i września przeznaczone na maraton w Choszcznie. Już w czwartek po południu zjawiam się więc w Krotoszynie, skąd następnego dnia mamy ruszyć na północ. Wieczorem jeszcze chwila na basenie i spać. W piątek od rana przygotowuję kanapki na drogę i makaron na kolację, robię śniadaniowe zakupy, wychodzę na spacer. Sporo czasu spędzam przy wolierze w krotoszyńskim parku przy Pałacu Gałeckich. Dostrzegam nowego pawia o dziwnym ubarwieniu, robię parę zdjęć.