Gdy ktoś mnie pytał, jaki mam pomysł na promocję książki, powtarzałam, że liczę na spotkania autorskie i bliski kontakt z czytelnikami. Lubię mówić, potrafię opowiadać i wiem, że rozmowa jest moją mocną stroną.
Nie wahałam się wiec ani chwili, gdy napisała do mnie szefowa Klubu Czytelnika z Giebułtowa i zaprosiła na spotkanie autorskie.




