W Górach Izerskich wszystko zaczyna
kwitnąć i dojrzewać nieco później niż w innych regionach Polski,
stąd i pyszne dzikie delicje zaczynam robić wtedy, gdy na nizinach
sezon jest już w pełni. Tak jest i z dzikim bzem. Od kilku dni
facebookowe grupy ziołowe oraz Instagram zapełniały się zdjęciami
dzikiego bzu, a u nas ciągle bez był w pączkach. Na szczęście w
weekend wreszcie baldachy otworzyły się i zarośla zapachniały
mocnym bzowym aromatem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lemoniada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lemoniada. Pokaż wszystkie posty
piątek, 19 czerwca 2020
piątek, 3 sierpnia 2018
Malinowe impresje
Jest taka piosenka Urszuli, która męczy mnie ilekroć idę z wiaderkiem zbierać maliny. Podejrzewam, że pokolenie dorastające w latach osiemdziesiątych już wie, że nucę wtedy "Malinowego króla". I nieważne, że tekst z podtekstem i w sumie infantylny, i jakiś taki podejrzany,choć przecież o miłości. Melodia jednak zapada w pamięć i już.
środa, 2 maja 2018
Lemoniada pokrzywowa na majowe orzeźwienie
Kwiecień był wyjątkowo ciepły i nawet tu, w Górach Izerskich, wszystko zaczęło rosnąć szybciej, szybciej też zaczął się zbiór ziół. pracy w obejściu sporo, a wiadomo, że przy pracy chce się czegoś dobrego napić, sporządziłam zatem lemoniadę (a może oranżadę?) z pokrzyw.
piątek, 21 lipca 2017
Lemoniada z koniczyny
Gdy rok temu pierwszy raz przygotowałam
szampan z czarnego bzu, nie podejrzewałam, że lemoniady kwiatowe
wejdą na stałe do naszego repertuaru napojów ulubionych. Mając
nieograniczony prawie dostęp do kwiatów rozmaitych, eksperymentuję
ze smakami. Zwłaszcza, że wykonanie jest dziecinnie proste.
środa, 21 czerwca 2017
Upojny zapach róż zamknięty w butelkach
Gdy wiele lat temu przeprowadziłam się na Pomorze, zaskoczył mnie bezmiar różanych zagajników. Nagle znalazłam się w baśnieowym świecie, którego istnienia nawet nie podejrzewałam! Intensywnie różowe, duże kwiaty kontrastujące z soczystą zielenia liści zauorczyły mnie od pierwszego wejrzenia.
Ponieważ wiedziałam, że róża jest źródłem wielu witamin, zastanawiałam się, jak wykorzystać te obfite dary natury.
Ponieważ wiedziałam, że róża jest źródłem wielu witamin, zastanawiałam się, jak wykorzystać te obfite dary natury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



