Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morsowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morsowanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 grudnia 2021

Wycieczka na powitanie zimy

 


Zima pojawiła się w tym roku, dokładnie wtedy, gdy powinna przyjść. Żadnych przymrozków we wrześniu, żadnego śniegu w październiku. Nawet listopad był ciepły i jesienny. Gdy jednak w grudniu wreszcie spadł pierwszy śnieg, to zima rozpoczęła się z prawdziwym przytupem. Na Modrzewiowej Drodze pojawił się już przetarty przez sąsiadów ślad dla biegówek, a tu i ówdzie stanęły bałwanki. Ja nie zdążyłam przypiąć nart, co nie znaczy, ze zimy nie przywitałam. Zrobiłam to jednak po swojemu. Jak?

środa, 10 lutego 2021

Nowy sweter- mała rzecz, a cieszy

Ania z Domku pod Orzechem

Zieleń z wszystkimi jej odcieniami jest moją ulubioną barwą, co widać nawet na elewacji Domku pod Orzechem. Kto mnie zna, wie, że w szafie mam sukienki w kolorze zielonym, zielonym, czarnym i w kwiatki. Podobnie jest z innymi elementami garderoby. Jeśli widzicie mnie na zdjęciach w strojach innej barwy, to oznacza, że... należały pierwotnie do moich córek :)

Mając zatem w planach zakup nowego swetra, jaki kolor wybrałam? Kto zgadnie?

wtorek, 17 listopada 2020

Dlaczego warto morsować?



Morsowanie
, czyli kąpiel w zimnej, czasem bardzo zimnej wodzie, zyskuje coraz większą popularność. Nikogo już nie dziwi widok grupki ludzi wesoło chlapiących się zimą w morzu lub innym akwenie wodnym. Co sprawia, że ludzie wychodzą ze swojej strefy komfortu i wchodzą do zimnej wody? Czy to jest na pewno zdrowe i przyjemne? Czy każdy może zostać morsem? Jak zacząć morsować? I wreszcie, czy nie jest ci zimno? Odkąd zaczęłam kąpać się w górskim potoku takie pytania pojawiają się na moim profilu. Spróbuje na nie odpowiedzieć.

poniedziałek, 27 stycznia 2020

Codzienna aktywność ruchowa pięćdziesięciolatki


Pamiętacie, moje noworoczne postanowienia dotyczące powrotu do jakieś przyzwoitej wagi? Zatem, uwaga! Jest światełko w tunelu, a nawet całe światło, jak to słońce na zdjęciu! W ciągu miesiąca zgubiłam ponad pół kilograma! To zostały jeszcze dwa, by wrócić do wagi sprzed dwóch lat, a przy tym do większej sprawności fizycznej. Właśnie takiej, jaką miałam jeszcze niedawno. No i co tu dużo mówić, nie chciało mi się wierzyć, że po pięćdziesiątce będzie trudniej zrzucić kilogramy, a tu niespodzianka! Jeśli chcę być nadal szczupła i sprawna, to muszę więcej się starać niż przed menopauzą. 

piątek, 27 grudnia 2019

Wigilia i święta w górach


Grudniowa kawa przed domem 
Białe Święta Bożego Narodzenia... któż o nich nie marzył. Dla wielu marzenie to było nierealne, jednak ci, którzy zdecydowali się na spędzenie świąt w górach, mogli liczyć na odrobinę białego puchu. A jak było w Domku pod Orzechem?

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Pierwsze tej zimy morsowanie w izerskim potoku

Początek zimy w Górach Izerskich
Pierwszy grudnia powitał nas śniegiem. Nie było go jakoś dużo, ale góry od razu zrobiły się jakieś takie świąteczne z choinkami okrytymi śniegowym lukrem. Taka pogoda tylko zaostrzyła mój apetyt na kąpiel w mojej sekretnej sadzawce. Przy okazji mogłam włożyć mój nowy kostium kąpielowy. Pamiętacie moje pierwsze morsowanie z początku tego roku? Wtedy kąpałam się w bieliźnie sportowej, która jest mniej komfortowym rozwiązaniem w kąpieli.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

Teraz albo nigdy czyli jak zostałam morsem


Weekend zaskoczył nas cudowną zimową pogodą, była to kwintesencja zimy: lekki mróz, ostre słońce, brak wiatru i migocący na słońcu zmrożony śnieg. Idealne warunki na wszelką aktywność na świeżym powietrzu. O ile w piątek i sobotę spacerowałyśmy z sąsiadką z domku pod lasem i jej dziećmi, o tyle niedzielę postanowiłam uczcić w sposób wyjątkowy.

czwartek, 8 lutego 2018

Olaboga, co ja robię?!

Osoby, które śledzą mnie na facebooku widziały ostatnio kilka zaskakujących fotek z Wybrzeża. Jakoż faktycznie, spędziłam kilka dni w Trzebiatowie z racji odwożenia Wojtka do domu po feriach (czekajcie cierpliwie, pisze się historyjka z pobytu nastolatka w Domku pod Orzechem).