Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róża wiatrów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róża wiatrów. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2013

Ileż można jeździć do Rewala?

Cóż, na pytanie zadane w tytule odpowiedź jest jedna- często. Ilekroć mam 3 godziny czasu i ochotę na Bałtyk, wybieram trasę w kierunku Rewala lub Niechorza. Tym razem było podobnie. Przez Rewal przejeżdżałam wczoraj, towarzysząc znajomym, którzy wybrali się na wycieczkę po Wybrzeżu Rewalskim właśnie. Kręciliśmy sobie niespiesznie, podziwiając widoki i oglądając co ciekawsze miejsca. Dzisiaj znów znalazłam się w Rewalu, ale powód był zupełnie inny. Wycieczkę tę planowaliśmy z mężem od tygodnia. Rano nie odstarszyły nas ani gęste chmury i chłód, ani wiejący dosyć mocno wiatr. Skoro zaplanowaliśmy obiad w Rewalu, to będzie obiad w Rewalu. 
Mąż nadał dobre tempo od samego początku, więc nie było czasu na rozmowy, bo zasapalibyśmy się niezmiernie. Jednak , gdy już osiagnęliśmy cel, czyli pizzernię "Róża Wiatrów", mieliśmy czas na pogaduszki o wszystkim o niczym. Przede wszystkim opowiedziałam wczorajsze wrażenia i zaplanowaliśmy kolejne eskapady we dwoje, bo okazuje się, że po pierwsze dobrze nam to wychodzi, a po drugie, lubimy ze sobą spędzać czas.
Gdy na stół wjechało jedzonko z zapałem zabraliśmy się za pałaszowanie. 
Pizzernię "Róża Wiatrów" wybraliśmy nieprzypadkowo. Kiedyś zawitałyśmy tu z Gui i zachwycił nas wystrój oraz sposób podania herbaty, o czym Gui pisała tu . Postanowiłyśmy wtedy, że wrócimy. Ba... nawet próbowałyśmy, ale wtedy przyjechałyśmy za wcześnie, o czym pisałyśmy  tu
Tym razem byliśmy w sam raz, by zjeść  pyszny obiad w całkiem przyzwoitej cenie. 
Potem pokręciliśmy się po Rewalu, obejrzeliśmy rewalskie wieloryby i kłódki na punkcie widokowym, przejechaliśmy obok Małego Księcia, któremu ktoś już ukradł różę, spojrzeliśmy na ławeczkę Romea i Julii . 
Właśnie pomyślałam, że Rewalowi należy się osobny wpis, a to znaczy, że niedługo znów tam pojedziemy i zrobimy zdjęcia tym wszystkim miejscom, o których przed chwilą pisałam , a także tym, które przemilczałam.