Moje wybory zakupowe podyktowane są wieloma czynnikami. Chciałabym, aby były to tylko powody wysokie - etyka, społeczna odpowiedzialność konsumenta, ekologia. Ale poza nimi do głosu często dochodzą także kwestie finansowe, wygoda i upodobania. Czasem rodzi to potrzebę znalezienia kompromisu, ale zdarza się także, że wybór podyktowany kondycja mojego portfela pozwala także pozostać w zgodzie z sumieniem. Tak właśnie działo się ostatnio w przypadku decyzji dotyczącej całej dużej grupy produktów.