Pokazywanie postów oznaczonych etykietą omlet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą omlet. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 września 2020

Pyszny omlet z kozim serem i gruszką

 

Jesień obdarowuje nas ogromną ilością owoców, więc trzeba korzystać, póki są aromatyczne i świeże. Wśród moich ulubionych jesiennych skarbów są gruszki, które lubię jeść w różnych kombinacjach. Zazwyczaj łączę ją z kakao lub innymi słodkimi dodatkami. Tym razem postanowiłam wypróbować zupełnie inne dodatki, a danie, które proponuję łączy ze sobą wytrawny i dosyć ostry smak koziego sera ze słodką gruszką.

Zapraszam

poniedziałek, 4 marca 2019

Omlet ziołowy z nowalijek nieuprawnych- z cyklu jemy chwasty


1 marca zaczyna się wiosna meteorologiczna. Na wiosnę przyrodniczą jeszcze trzeba poczekać. U nas tu i tam leżał jeszcze śnieg, ale gdy tylko pod murem znalazłam kępkę przebiśniegów, stwierdziłam, że mogę zacząć zbierać zioła. Pierwsza próba nie była zbyt udana. Obeszłam okoliczne nieużytki, zajrzałam w ruiny domów, chwasty, które zebrałam nie wyglądały tak, jak sobie wymarzyłam.

środa, 6 kwietnia 2016

Kobieto, chcesz nas otruć?- z cyklu jemy chwasty

Podagrycznik rośnie wszędzie. Porasta każde pobocze, nieużytek i oczywiście moją działkę, nad czym bardzo ubolewam. Wystarczy jakiś czas nie wyrywać chwastów, a już dorodne liście podagrycznika zasłaniają kolejne połacie grządki, wciskają się na trawnik, rozsadzają betonową ścieżkę. Wybranie wszystkich kłączy zda się syzyfową pracą.