piątek, 27 lipca 2018

W upalny dzień najlepsza mrożona kawa

Uwielbiam kawę. Pachnącą aromatyczną przygotowywaną w ekspresie ciśnieniowym z świeżo palonych i mielonych na bieżąco ziaren. Każdy dzień zaczynam filiżanką aromatycznego naparu, przy czym tą pierwszą jest zawsze cappuccino.

Potem bywa różnie. W zależności od nastroju przygotowuję cremę lub espresso. Jednak w dni tak upalne jak te ostatnie około południa pijemy kawę mrożoną na bazie MK Cafe Fresh Sprawdź!mk fresh.
Składniki na wysoką szklankę:
120 ml mocnej kremy lub espresso
4 kostki lodu
2 łyżki lodów waniliowych lub śmietankowych
100 ml zimnego mleka
owoce sezonowe
2-3 łyżki likieru lub ulubionej nalewki.

Wykonanie:
 Do wysokiej szklanki wrzucamy lód i zalewamy kawą przygotowaną w ekspresie. Do zimnego naparu dodajemy lody i zalewamy do pełna mlekiem. Na górę układamy łyżkę owoców i polewamy likierem.  Pycha!




18 komentarzy:

  1. Ty to potrafisz sprawić, by ślinka pociekła po brodzie:-)
    Moje wszystkie kawy z łyżeczką miodu i szczyptą cynamonu na wierzch:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pysznie :) Lubię cynamon i miód, ale kawa musi być gorzka, wyjątkiem jest właśnie mrożona.

      Usuń
  2. Jak nic wpadam do Ciebie na kawę:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna musi być, aż mi smaku narobiłaś. Chociaż póki co to wypiłam poranną śniadaniową. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna! Przekonasz się, jak zawitasz w nasze progi!

      Usuń
  4. Kawę i ja lubię, chociaż dodaję łyżeczkę cukru.
    Zauważyłem, Aniu, coraz częstszy zwyczaj picia tych różnych „energetycznych” dziwadeł. Gdy niedawno zapytałem kolegę o powód, powiedział, że pije zamiast kawy. Boże drogi, takie coś zamiast kawy…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Power drinki są paskudne w smaku! Wiem, bo korzystałam z nich, gdy brakowało mi doby. Nic nie zastąpi smaku i aromatu dobrej kawy.

      Usuń
  5. Dawno tak długo takich upałów nie było, przynajmniej w Łodzi są nie do zniesienia. Tym bardziej czeka się na powrót w rodzinne góry i coś chłodnego w ogródku. Przynajmniej sobie człowiek pomarzy o takiej mrożonej kawie - i to jest dopiero produkt regionalny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawle, wierzę, że w mieście tylko o górach marzysz. Może i jest to swego rodzaju produkt regionalny, ba nawet unikatowy, bo podawany tylko pod orzechem.

      Usuń
  6. Przetrwać upały, mrożona kawa i zimny prysznic. Na szczęscie mieszkam na wsi, można, pogoda nie daję się tak we znaki jak w mieście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie takiego upału w mieście.

      Usuń
  7. Najlepsza, całkowicie się z Tobą zgadzam :) Rok temu zrobiłam kilka razy, zgodnie z moją fantazją kulinarną, i smak nie był nadzwyczajny. Z Twoim przepisem na pewno będzie wyśmienita :) mlask

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba z każdą potrawą jest tak, że czasem intuicja kulinarna zawodzi i wychodzi nie to, co planowaliśmy.

      Usuń
  8. Zgadzam się, kawa mrożona w takie upały smakuje wspaniale, a Twój przepis jest naprawdę zachęcający mmm :)

    OdpowiedzUsuń