Obiecałam Wam kilka słów o niezwykle ciekawej dolnośląskiej wsi- Wambierzycach.
Zatem zaczynajmy!
O Wambierzycach wiedziałam chyba od zawsze, albo przynajmniej od czasów gdy w szkole podstawowej w podręczniku do plastyki zobaczyłam fascynującą barokową bazylikę. Odwiedzając Góry Stołowe 30 lat temu, zahaczyłam o to miejsce, ale dziś już nie pamiętam swojej reakcji. Należało więc wycieczkę powtórzyć, zwłaszcza że przez wioskę przejeżdżamy w czasie Klasyku Radkowskiego (nie czytaliście sprawozdania, to zajrzyjcie). Za każdym razem wykręcam też głowę, by choć chwilę napawać się tym barokowym pięknem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 maja 2017
sobota, 2 kwietnia 2016
Zjechać z utartych szlaków
Dokąd by tu pojechać... zastanawiałam się, gdy tylko zobaczyłam prognozę pogody. Rozłożyłam mapę i wtedy mnie olśniło- chciałam być w południe w Kołobrzegu, zatem swoją poranną trasę musiałam ułożyć tak, by nie pojawić się w mieście zbyt wcześnie. Mogłabym tradycyjnie przez Gryfice i Brojce pojechać do Rzesznikowa, a potem ścieżką rowerową aż do Kołobrzegu, ale tyle razy już tamtędy jechałam! Popatrzyłam na przewodniki, które przed świętami dostałam od Marchevki i zaczęłam czytać. Tak wyklarowała się trasa: Trzebiatów- Dargosław- Gorawino-Drozdowo-Trzynik-Gościno-Pustary-Niekanin-Kołobrzeg-Dźwirzyno- Mrzeżyno- Trzebiatów. Razem prawie 100 km.


środa, 22 lipca 2015
Na rozstaju dróg, gdzie przydrożny Chrystus stał... Popielówek.
O poranku oglądam skąpane w świcie Pogórze. Jest jak ogromna mapa. Mapa coraz mi bliższa, coraz mniej na niej miejsc, których nie znam, w których nie byłam... Dzisiaj kolejny fragment mojej mapy Pogórza przestał być dla mnie tajemnicą. Ilekroć spoglądałam na wyrysowane na papierze drogi, miejscowości, poziomice, mój wzrok zatrzymywał się na małej wiosce Popielówek. Niby nic szczególnego, podrzędna droga, kilka kwadracików wskazujących zabudowania, przystanek autobusowy, kościół i... małe czarne kropeczki z krzyżem- kapliczki. Mnóstwo kapliczek, zda się jeszcze więcej niż w mojej ulubionej Grudzy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

