Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łask. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łask. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2015

Ekspresem w Polsce Centralnej

Pierwsze przymiarki do weekendowego pobytu w Łasku były zupełnie inne. Im jednak było bliżej do wyjazdu, tym plany ulegały minimalizacji. I tak zamiast trzech dni na Ziemi Łaskiej, były 24 godziny.Powodów naszej decyzji było kilka jednym z nich była Trzebiatowska Masa Krytyczna, którą współorganizowałyśmy. Trudno sobie wyobrazić, że takie wydarzenie odbyłoby się bez nas. W piątkowe przedpołudnie wzięłyśmy więc udział w przejeździe rowerowym po ulicach miasta, mając pod opieką ponad dwudziestoosobową grupę uczniów naszej szkoły.

środa, 10 czerwca 2015

Słońce i wiatr- V Maraton Jastrzębi Łaskich

Sobotnie popołudnie, z nieba leje się żar. To pierwszy tak ciepły dzień w tym roku. A Łasku odbywa się festyn. Na straganach piętrzą się sery, swetry, chińskie zabawki. Leje się regionalne piwo. Zatrzymuję się przy stoisku z obwarzankami. Nie potrafię się powstrzymać i kupuje dwa sznurki, które zawieszam na szyi jak korale. Chuda śmieje się, ja też opadł szkolny stres i emocje z autostrady. Odpoczywam. Na scenie występuje zespól Mesajah, podryguję w rytmie reggae. 


wtorek, 9 czerwca 2015

Dwie blondynki na autostradzie- czyli jedziemy do Łasku

Kiedyś jechałyśmy autostradą jako pasażerki, nawet płatna była. Widziałam, jak Ślubny najpierw pobrał bilet, a potem płacił. Wydawało nam się więc, że wiemy, jak się zachować. Nikt nam jednak nie powiedział, że są autostrady, gdzie najpierw pobiera się bilet a potem płaci, płaci, płaci...
Ale po kolei.