![]() |
| Grafika ze sklepu fabrykaform.pl |
Gdy byłam małą dziewczynką, lubiłam
zaglądać do egzotycznie wyglądającej czerwonej szkatułki w złote
wzory. Po jej otwarciu odzywała się pozytywka, a oczom dziecka
ukazywały się prawdziwe skarby: pamiątki po mojej zmarłej mamie.
Dlaczego o tym piszę? Bo po miesiącach remontu nadszedł czas na
porządkowanie, a tym samym na zaglądanie w najbardziej zapomniane
zakamarki domu. Zapraszam na nostalgiczną opowieść o biżuterii.


