Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gmina Karnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gmina Karnice. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 marca 2017

Miejsca na końcu dróg

Na mapie Pomorza Zachodniego znajduje się niewielka kropka podpisana Niczonów. Wokół widać jedynie bagna i las. Miejsce zagubione w przestrzeni. Odkąd pamiętam korciło mnie, aby ów Niczonów zobaczyć, jednak nie był on nigdy "po drodze" i nie mógł być, bo według papierowej mapy tam droga się kończy... Niczonów nie mógł być zatem po drodze, musiał być celem. I stał się nim  teraz, gdy słońce zaczęło wreszcie lekko przygrzewać. Nim jednak do niego dotarłam, zwiedziłam, lub chociaż spojrzałam na wszystkie wioski leżące na zachodzie gminy Karnice. 

wtorek, 14 marca 2017

W Paprotnie i Ciećmierzu

Kilka dni temu, sprawdzając na mapie nazwę rzeczki płynącej przez Karnice, uświadomiłam sobie, że niewiele wiem o tej graniczącej z Trzebiatowem gminie. Mało tego- odkryłam, że jakoś nie utrwaliło mi się, że to Karnice są siedzibą władz gminnych! Postanowiłam to zmienić. Obszar gminy jest spory, w jej skład wchodzi aż 30 miejscowości! Część z nich (te na wschodzie gminy) znam, nawet całkiem nieźle,bo przecież mijam je często w drodze do Niechorza. Pozostałe miejscowości mijam czasami jadąc w kierunku Świerzna, jednak te położone z dala od dróg nr 103 i 110 są mi zupełnie nieznane.

sobota, 11 marca 2017

Miała być wiosna, czyli jak mi się nie chce!

Już pierwsze otwarcie oczu wywołało u mnie nieprzyjemny dreszcz, po którym pojawił się bunt: "jest niedziela! Nie wstaję". ... Ta... mogę się buntować... Koki najpierw ostrożnie polizał mnie po ręce, by po chwili już mniej delikatnie pacnąć mnie łapą w twarz... Koniec buntu. Pies chce wyjść, więc Pańcia nie masz nic do gadania. Zwlokłam się z materaca, odziałam i wyszłam... Brrr.... zimno! Gdzie ta wiosna?!
Szaro, buro... nic się nie chce... powoli piłam kawę i szykowałam śniadanie z zielonym jarmużem. Niech choć na talerzu będzie zielono.
- Idziesz na rower?- zapytała mnie Chuda na powitanie.
- No, idę.- mruknęłam bez entuzjazmu. Sezon tuż tuż, a forma sama się nie zrobi.