Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 grudnia 2021

Kolejkowo – miejsce, które trzeba odwiedzić

 


Wrocław jawi mi się jak wielka bombonierka, którą otwiera się od święta i częstuje pysznymi czekoladkami o wielu smakach. Każdy jest zaskakujący. W czasie listopadowego wypadu do córek miałam okazję odwiedzić Kolejkowo i … przepadłam.

czwartek, 7 października 2021

Kreatywne zabawy w Domku pod Orzechem

 


Lato się skończyło, a Domek pod Orzechem wciąż tętni życiem. Tym razem gościmy kuzynostwo z siedmioletnią Zuzią. Dziewczynka podobnie jak inne odwiedzające nas dzieci zakochała się w kozach i kotach, więc poranny obrządek robimy wspólnie.

Razem też chodzimy na spacery, a gdy rodzice chcieli pobyć w swoim towarzystwie, spędziłyśmy babski dzień i było to kilka bardzo intensywnych godzin.

niedziela, 2 maja 2021

W co się bawić? - nowe gry dla najmłodszych


 Czas spędzany z moim podopiecznym Jasiem oraz pogaduszki on-line z dziećmi o zainteresowaniach wnuczek pozwalają mi lepiej poznać świat zabawek, książek i gier dla dzieci. A mając sporo czasu, mogę śledzić nowości i polować na prawdziwe perełki. Tym razem chcę wam pokazać kilka gier dla kilkulatków i opowiedzieć, jak wykorzystuję je w zabawie z dwuletnim Jasiem.

niedziela, 17 stycznia 2021

"Nie mogę trzymam dziecko. Rodzicielstwo bez instrukcji obsługi"- recenzja

 


Kiedyś, w innej epoce, tak dawno, że prawie trudno w to uwierzyć, a jednocześnie tak, jakby to było wczoraj, byłam... młodym rodzicem. Pewnie niejedna z moich czytelniczek właśnie się teraz zaśmiała pod nosem i przypomniała te odległe czasy, bo wiem, że część z Was to przecież moi rówieśnicy. Zatem byliśmy kiedyś piękni, młodzi i …

czwartek, 10 grudnia 2020

Mała M. w Krainie Wyobraźni– Park Iluminacji w Zamku Topacz


Uśmiech na twarzy dziecka to najcenniejszy dar, jaki można od niego otrzymać. Mnie udało się wielokrotnie uradować moją wnuczkę w czasie krótkiej grudniowej wizyty we Wrocławiu. Ale też zadbałyśmy z Gui, by Małej M. nie brakowało wrażeń.

poniedziałek, 7 grudnia 2020

Kicia Kocia maskotka DIY

Maskotka kicia kocia
Kicia Kocia hand made

Przyznaję, że w książkach o Kici Koci i Nunusiu zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Spodobała mi się prosta grafika tych książek oraz nieskomplikowana fabuła idealnie trafiająca w gusta dwulatków. Planując prezenty dla dzieci, szukałam maskotki Kici Koci, gdyż Mała M. kocha tę bohaterkę.

sobota, 5 grudnia 2020

Książkowe prezenty dla małych dzieci


Pamiętam, gdy w czasie jednej z wizyt u Jasia i Zosi dzieci przyniosły mi do czytania dużą książkę z kartonowymi kartkami. Już od pierwszej strony zakochałam się w książce bez tekstu, która pozwalała na różnorodną interpretację obrazków i opowiadanie zgodne z wiekiem dziecka. To była „Ulica Czereśniowa”. Wiem, ze szybko kupiłam ją na prezent dla mojej wnuczki. Od tego czasu bacznie przyglądam się temu, co czytają moi mali sąsiedzi, a i sama sprawdzam, co pojawia się na rynku wydawniczym. Tak wpadła mi w oko kolejna rewelacyjna seria książek dla maluchów.

piątek, 13 listopada 2020

Moja pierwsza Tilda DIY

 


Do szycia maskotek podchodziłam już wielokrotnie. Pierwsze tworzyłam jeszcze jako nastolatka. Potem moje dzieci bawiły się kilkoma zrobionymi przeze mnie drobiazgami, uczyłam szycia prostych maskotek moich uczniów na lekcjach plastyki. Zawsze były to dosyć proste wykroje, rybki, kotki, wyjątkiem był dinozaur uszyty synowi. Uszycie lalki wydawało mi się jednak zawsze dosyć skomplikowane i jakoś unikałam tego tematu. Aż do urodzin mojej młodszej wnuczki.

czwartek, 5 listopada 2020

Jakie książki kupić dzieciom?- przegląd nowości



W naszym małym agro nie mogło zabraknąć półki z książkami. Jedna znajduje się w jadalni i przeznaczona jest dla dorosłych, drugą umieściłam w Komórce Harrego Pottera, czyli pokoju dla dzieci. I to tam zagościło ostatnio sporo nowości dla najmłodszych i trochę starszych dzieci. Zapraszam na przegląd książek dla najmłodszych.

piątek, 3 kwietnia 2020

"Wielka księga gier w bajkowym świecie" Wydawnictwo Arkady


Jak to leciało? „W czasie deszczu dzieci się nudzą...” Teraz słowa trzeba by przerobić na „W czas pandemii dzieci się nudzą, to ogólnie znana jest rzecz...” Na szczęście na pomoc rodzicom takich nudzących się dzieci przychodzą liczne poradniki„Jak bawić się kreatywnie”, "Co robić z dzieckiem w domu” itp. Nie bez znaczenia jest też ogromny wybór pomocy w postaci zabawek, gier i książek. I o książce dziś będzie, ale nie takiej zwykłej pozycji dla dzieci, lecz o książce z grami w środku.
Zapraszam.

środa, 22 stycznia 2020

"Ludzie i krowy" oraz inne nowości wydawnicze o zwierzętach


Odkąd mieszkam na wsi i opiekuję się całkiem pokaźnym stadkiem zwierzaków, częściej niż wcześniej sięgam po książki ze zwierzęcymi bohaterami. I przyznam, że czytanie ich przynosi mi niekłamaną przyjemność. Po jakie książki sięgnęłam ostatnio? Zapraszam na recenzje!

wtorek, 10 września 2019

Kolorowa sakwa na kierownicę czyli DIY z dzieckiem

dziecko i maszyna do szycia

Czy zastanawialiście się, kiedy można zacząć uczyć dziecko szyć na maszynie? Moja babcia do swojej starej przedwojennej Singerki dopuściła mnie, gdy miałam jakieś 12 lat. Moje córki chyba też w tym wieku zaczęły interesować się moim zdezelowanym Łucznikiem. Czy można to zrobić wcześniej?

wtorek, 3 września 2019

Wycieczka w Góry Sokole czyli góry z dzieckiem


-Ogarnijmy te cycki.- zaproponował brat pewnego popołudnia. Propozycja podobała mi się niezmiernie, bo wyżej wspomniane cycki, a dokładniej Cycki Bardotki odwiedzałam na tyle dawno, że z przyjemnością wycieczkę tę powtórzyłabym. Wyjęłam mapę Rudaw Janowickich i zaplanowałam wyprawę w Góry Sokole.

niedziela, 11 sierpnia 2019

W Domku pod Orzechem dzieci się nie nudzą


Ostatnie dni, jak pewnie zauważyliście, śledząc moje profile w socialmediach (facebook i Instagram), upłynęły nam w towarzystwie bratanicy. Marysia to niezwykle ruchliwa osóbka o silnym charakterze, zatem sprostanie jej żywiołowej naturze wcale nie jest proste. A ja podobno awansowałam do roli ukochanej cioci, co dobrze rokuje na kolejne pobyty. Bo przecież wiadomo, że dobre relacje z dzieckiem buduje się cierpliwością, a bycie dla dziecka autorytetem sprawia, że łatwiej się z nim dogadać. Nie ukrywam, że dobrze mieć dodatkowy atut w rękawie, jakim jest na przykład stado kóz.
Maria pozuje na tle wejśćia do kopalni Fryderyk Wilhelm

czwartek, 25 lipca 2019

Mała M. zdobywa Wysoką Kopę, czyli Góry Izerskie z niemowlakiem cz. 2


Biała i różowa naparstnica.
Gdy byłam nastolatką marzyłam, że kiedyś zdobędę Koronę Gór Polskich albo przynajmniej przejdę w ciągu jednej wyprawy całe Beskidy, albo całe Sudety. Tak, wiem, od zawsze miałam ekstremalne marzenia. W efekcie weszłam na wszystkie latarnie morskie polskiego Wybrzeża, a z Korony Gór Polskich widziałam dokładnie połowę, zarówno w Sudetach, jak i w Beskidach. Dlaczego o tym wspominam? Bo moja śliczna wnuczka, Mała M. , właśnie rozpoczęła swoją przygodę z Koroną. Ale od początku.

wtorek, 23 lipca 2019

Szlakiem budowli hydrologicznych na Bobrze czyli góry z niemowlakiem.

Gui zafascynowana zaporą w Pilchowicach

O ile plan na środę był prosty i zrealizowany z nawiązka, o tyle czwartkowe pomysły zaczęły nam się rozjeżdżać zaraz na początku. Pierwotnie zakładałyśmy wycieczkę rowerową, jednak Gui po pierwsze bała się, że będzie zbyt zmęczona przed kulminacyjną wyprawą, jaką wymyśliłyśmy na piątek, a po drugie okazało się, że części przyczepki sąsiadów nie pasują do naszej i musiałybyśmy pożyczyć cały ekwipunek. Należało więc znaleźć szybko plan B., zwłaszcza, że jak pamietacie zapewne Gui lubi mieć wszystko zaplanowane wcześniej, a wybita z rytmu potrafi być marudna.

czwartek, 18 lipca 2019

Sępia Góra, czyli Góry Izerskie z niemowlakiem cz. 1


Trzy pokolenia kobiet
Sępia Góra to szczyt, który zdobywałam w swoim życiu niezliczoną ilość razy. To w końcu najbardziej znana góra, na którą da się wejść w czasie krótkiego pobytu w Gierczynie. W czasie rowerowych wycieczek raczej staram się go omijać, wiedząc, że tam bywa „tłoczno”.
Tym razem zdobywanie było pierwszą górską wyprawą Małej M., bo kto powiedział, że z niemowlakiem nie można iść w góry?

czwartek, 27 czerwca 2019

Tipi dziecięce w duchu zero waste


Przeglądając blogi rodzicielskie nie sposób oprzeć się wrażeniu, że koniecznym wyposażeniem pokoju dziecięcego jest tipi. W sumie ta moda wcale mnie nie dziwi, wszak pamiętam jeszcze emocje jakie towarzyszyły mi, gdy dostałam rozkładany na trawie domek z materiału. Sama też niejednokrotnie tworzyłam wszelkiego rodzaju konstrukcje z koców, obrusów, krzeseł i stołów.

wtorek, 29 stycznia 2019

Jak z Zośką korale robiłyśmy

miejsce pracy dziecka
-Aniu, mam do ciebie gorącą prośbę.- w telefonie usłyszałam głos sąsiadki spod lasu.- Czy mogłabyś zaopiekować się Zośką na jakieś dwie godziny, muszę wyjechać, a nie mogę jej zabrać ze sobą.
-Pewnie, że mogę!
I tak zostałam opiekunką rezolutnej dziewczynki w wieku 2 i 1/2 roku. Z Zośką spędzamy sporo czasu, piekła już z nami pierniki, czytała książki, karmiła kozy. Jednak nigdy nie zostawała pod naszą opieką na tak długo. Należało zapewnić jej ciekawe zajęcia na ten czas.

środa, 26 września 2018

Targ w Siedlęcinie, dożynki w Grudzy i zakup na lata, czyli co robiłam w sobotę

Wieża mieszkalna i targ
 Lubicie ludowe, klimatyczne imprezy? Targi, kiermasze, potańcówki i nne okazje do zaobserwowania lokalnej społecznośći? Ja uwielbiam, zwłaszcza te robione nie na pokaz a codzienne, takie, gdzie można spotkać się z autentycznym folklorem danego miejsca, a nie sztuczną cepelią. Zapraszam na relację z takich właśnie miejsc i imprez z klimatem Tak się jakoś złożyło, że w jedną sobotę odiwedziliśmy Siedlęcin i Grudzę, a w dodatkowo jeszcze dokonali mega zakupu.