środa, 29 czerwca 2022

Szukając ochłody w czerwcowe upały

 


Czerwiec zaskoczył upałami. Zamiast długich eskapad po górach ograniczyłam się do wędrówek nad potok i gdy w końcu zdecydowałam się wybrać na rowerową wycieczkę, szybko ją nad potokiem skończyłam. Ale po kolei...

wtorek, 21 czerwca 2022

Małżeńska sypialnia w Domku pod Orzechem. Z cyklu remontowe anegdoty


 Mówi się, że szewc bez butów chodzi i trochę racji w tej ludowej mądrości można znaleźć.

Gdy przeprowadzaliśmy się do Domku pod Orzechem, zadbaliśmy o wygodę naszych gości, przygotowując schludne i funkcjonalne pokoje i kuchnię. Natomiast parter długo musiał czekać na swoją kolej. Do tego zaczęliśmy od tych pomieszczeń, które udostępniamy naszym gościom, sypialnię zostawiając sobie na koniec.

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Czym będę pachnieć latem?

 


Lato coraz bliżej, ciepłe promienie słońca, a nawet chwilowy żar lejący się z nieba przypominają, ze to już tuż tuż. Czas zamienić zimowe zapachy na letnie i zapachnieć latem. A jak pachnie lato?

środa, 8 czerwca 2022

"Empuzjon" Olgi Tokarczuk moje refleksje


Należę do tych osób, które z niecierpliwością wyczekiwali nowej powieści Olgi Tokarczuk, zwłaszcza, ze po Noblu na rynek trafił jedynie Czuły narrator. Miłośnikom prozy Noblistki nie pozostało nic innego, jak czytać wywiady w prasie i odświeżać wcześniejsze utwory. Wreszcie gruchnęła wieść, że oto na półki trafi „Empuzjon” . Powieść zamówiły mi dzieci na Dzień Matki i dostałam ją natychmiast po premierze. Domyślacie się, że zaczęłam czytać od razu!

czwartek, 2 czerwca 2022

Praga z perspektywy dziecięcego wózka


Podróże z dziećmi są świetnym sposobem na budowanie wiezi między rodzicami i ich pociechami. I choć czasem taka podróż bywa męcząca, to warto zabierać dzieci nawet w dalekie trasy. My podróżowaliśmy po Polsce bez względu na wiek naszych pociech, więc i Gui nie widzi problemu w organizowaniu wyjazdów z Małą M. Do Pragi pojechałyśmy we trzy, a wycieczkę zaplanowała tak, by Mała M. miała z tej wyprawy jak najwięcej frajdy.

poniedziałek, 30 maja 2022

Praskie zachwyty czyli Praga niekoniecznie na weekend

Nigdy nie byłaś w Pradze?

 


Dziwne, prawda? Zwłaszcza gdy mieszka się 10 km od czeskiej granicy i można skorzystać z wielu różnych opcji dojazdu do stolicy Czech. Nadszedł jednak czas, by zmienić tę sytuację. Gui wpadła na pomysł, że zwiedzimy Pragę w ramach Dnia Matki.

niedziela, 22 maja 2022

Izerski klasyk- rowerem po Wysokim Grzbiecie

 


Czytając mojego bloga można odnieść wrażenie, że Góry Izerskie to Kamienicki Grzbiet i okolice.

Prawdą jest jednak to, że większość turystów zagląda na Grzbiet Wysoki, gdzie ja pojawiam się rzadko. Ale czasem i mnie poniesie na popularniejsza część Gór Izerskich.

poniedziałek, 16 maja 2022

Randka z mężem- Gryfów Śląski i Jezioro Złotnickie


Wspólnie spędzony czas jest bezcenny i nawet wówczas, gdy mieskza się razem, codziennie pije wspólnie poranną kawę i wydaje się, ze już bardziej razem się nie da, to warto czasem zrobić coś szalonego, odmiennego, by nie popaść w rutynę. Bo powiedzmy sobie szczerze, nic tak skutecznie nie zabija związku jak rutyna, przyzwyczajenie i nuda.

niedziela, 8 maja 2022

Kolarstwo ziołowe i zwiedzanie okolicy

 


Wiosna w pełni. Zazieleniło się , rozkwitło. Nawet rzepak zakwitł, co stwierdziliśmy ze zdumieniem, siedząc przed domem, pijąc kawę i spoglądając na Pogórze Izerskie. A skoro wszystko kwitnie, to czas zjechać na izerskie łąki i nazbierać ziół. Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Spakowałam torby, torebki i pojemniki na zielsko, usmażyłam placek z pokrzyw, zaparzyłam kawę do termosu i wsiadłam na rower.

czwartek, 5 maja 2022

Zaskocz mamę na Dzień Matki


Nadszedł maj, a więc i Dzień Matki zbliża się wielkimi krokami. To idealna pora, by pomyśleć o prezencie dla najważniejszej w życiu kobiety. Firmy prześcigają się w pomysłach na celebrację tego dnia i mając trochę czasu, można naprawdę zaskoczyć swoją mamę. W takich momentach żałuję, że ja już nie mam mamy i niczym jej nie zaskoczę, a teściowej mogę prezent wysłać.

środa, 27 kwietnia 2022

Wiosenna tarta z chwastami


Zazieleniło się nareszcie. W ogrodzie jednak póki widać tylko apetycznie wyglądające liście podagrycznika, pokrzywę i mniszek lekarski. A to oznacza, ze to właśnie warzywa nieuprawne wrzucę do obiadu.

niedziela, 24 kwietnia 2022

Gdy woła mnie Kamienica


 Pogoda w tym tygodniu nie należała do takich, by chciało się wyjść gdzieś dalej niż na pobliską łąkę. Nawet śnieg popadywał. Ale... przyszła sobota i cudownie się rozpogodziło. Nic nie mogło mnie więc powstrzymać przed pójściem w góry!

poniedziałek, 18 kwietnia 2022

Wielkanocne wędrowanie po izerskich łąkach

 


Prognozy na wielkanocny weekend nie były obiecujące, więc nie planowałam wielkich wędrówek. Gdy jednak przy wielkanocnym śniadaniu słońce zaglądało nam do żuru i jajek w kminku postanowiłam iść w łąki.

środa, 13 kwietnia 2022

Furminator- terminator wśród szczotek dla zwierząt

 


Święta coraz bliżej i choć nie przywiązuję
nadmiernej wagi do przygotowań, to posprzątać trzeba, czy się chce, czy nie. Bo przeciez w bałaganie mieszka się źle. I o ile okna na razie odpuściłam, bo ich mycie wiąże się z rozszczelnieniem, a na sobotę zapowiadają powrót zimy, to o podłogi trzeba zadbać. U mnie za brudne podłogi odpowiadają zwierzęta, które o tej porze roku zmieniają futerko z zimowego na letnie.

sobota, 9 kwietnia 2022

Książki z magią w tle


Marzec zakończył się rekordowym stosem przeczytanych książek. Nie pamiętam, kiedy poprzednio udało mi się przeczytać 8 pozycji w ciągu 31 dni! Przyznaję, że mój stosik składał się zarówno z fantastycznych powieści, jak i książek bardzo przeciętnych. Tematyka publikacji tez była bardzo różna. Dziś skupię się na kilku książkach z magią, wierzeniami i ziołami w tle.

niedziela, 3 kwietnia 2022

Góry wiosną, góry zimą


 Początek kalendarzowej wiosny to w Górach Izerskich czas dynamicznej i nieraz zaskakującej aury.

Wydawało się, że tym razem wiosna kalendarzowa i ta w przyrodzie jakoś się zgrały, bo po połowie marca zrobiło się słonecznie i nawet ciepło. Jednak już koniec marca zima przypomniała sobie o nas i wróciła w pełnej krasie. W efekcie jednego dnia mogliśmy się opalać i wędrować w słońcu, a następnego brodzić w śniegu.

środa, 30 marca 2022

Między życiem a śmiercią- "Żywe morze snów na jawie"

książka Żywe morze słów na jawie

 Prowadzicie czasem z bliskimi rozmowy o śmierci? Krępuje Was ten temat, czy traktujecie śmierć jako jeden z etapów w życiu? 

U nas temat pojawia się co jakiś czas, a moi bliscy znają moje życzenia dotyczące starości i śmierci. Wiedzą, że nie chcę być ratowana na siłę, a po śmierci chciałabym zostać jabłonką. Wywołuje ten temat po lekturze niesamowitej powieści, która na długo ze mna zostanie. Zapraszam na recenzję.

sobota, 26 marca 2022

Barszcz z kiszonego barszczu czyli jemy chwasty


Któż z nas nie jadł zupy zwanej barszczem... Pod tą nazwą ukrywa się mnóstwo różnych potraw gotowanych z buraków świeżych, kiszonych, zakwasu buraczanego lub … całkiem bez buraków, za to z mąką pszenną. Przepisów tyle co gospodyń. I rzadko która z nich gotowała kiedykolwiek zupę z barszczu pospolitego. A na taką Was dziś zapraszam.

poniedziałek, 21 marca 2022

Wiosna, wiosna radosna!- Kto wygrał w konkursie na urodziny bloga?


 Wiosna wybuchła! Dopiero co biegałam na nartach, a tu 15 stopni i można zacząć szykować ogród!

Od razu robi się radośniej i chce się góry przenosić, a bardziej prozaicznie... wozić taczką obornik i ziemię.

No ale nie o pracy dziś a o rozwiązaniu konkursu urodzinowego.

piątek, 18 marca 2022

Makaron w sosie brokułowym


Kocham makaron. W każdej postaci i o każdej porze. Może być na słodko i na słono. Z sosem, na mleku lub zapiekany. Spagetti, penne, farafale, łazanki... każdy! Najbardziej jednak lubię, gdy makaron płąwi się w gęstym aromatycznym sosie. I taki serwowałam ostatnio.

niedziela, 13 marca 2022

Wycieczka do Świeradowa Zdroju na Dzień Kobiet


Świeradów Zdrój odwiedzamy często przy różnych okazjach. Tu znajduje się Lecznica dla zwierząt Keros, z której usług korzystamy i to tu znajdują się kafejki, w których czasem lubimy posiedzieć przy kawie i przy ciastku. Nie zdziwiłam się więc, gdy Ślubny zaproponował wycieczkę w ramach świętowania Dnia Kobiet.

środa, 9 marca 2022

Kolejna odsłona remontu starej chaty

 


Zima chyba powoli się kończy, a to oznacza wzmożony ruch przed domem i w domu. Zaplanowaliśmy, że na przedwiośniu, gdy chętnych na odpoczynek w Domku pod Orzechem jest mniej, dokończymy remont w ganku oraz odnowimy nieco naszą sypialnię. W myśl zasady szewc bez butów chodzi, naszą sypialnię zostawiliśmy sobie na koniec.

środa, 2 marca 2022

Świętujemy 10 urodziny bloga! Nie przegap konkursu!

 



3 marca 2012 to właśnie wtedy zamieściłyśmy pierwszy post na blogu. Siedząc przy kuchennym stole, dopracowywałyśmy szczegóły naszego pomysłu. Chyba żadna z nas nie przewidziała kierunku, w jakim pójdzie blog i na pewno nie domyślała się, że będzie nam towarzyszyć przez 10 przełomowych lat.

czwartek, 24 lutego 2022

O czym powiedział mi las?

 


W przyrodzie wszystko ma swoją przyczynę, dzieje się z jakiegoś powodu i powoduje takie, a nie inne konsekwencje.

Po ostatnich wichurach las wygląda inaczej. Tu i ówdzie przewalone drzewo, mnóstwo połamanych gałęzi i choć może wyglądać to przygnębiająco, to przecież ma i jaśniejsze oblicze.

poniedziałek, 14 lutego 2022

Czy narty skitourowe sprawdzą się w Górach Izerskich?


 O nartach skitourowych (lub skiturowych, bo nazw póki co używa się zamiennie) marzyłam od zeszłego roku, gdy izerska zima trwała prawie nieprzerwanie od Bożego Narodzenia do Wielkanocy. Przemierzanie Modrzewiowej Drogi na biegówkach przestało mi wystarczać, a piesze wędrówki kończyły się nim na dobre się zaczynały, bo tonęłam w śniegu. Odwlekałam jednak decyzję ze względu na cenę nart do wędrowania. Wreszcie jednak nadszedł ten dzień....

Narty nartom nierówne

Narty skiturowe w śniegu

Nim wreszcie kupiłam komplet do skitoury, sprawdziłam dokładnie czego potrzebuję, bo przecież turystyka narciarska wymaga zupełnie innego sprzętu niż bieganie na nartach czy zjazd. Narty skitourowe są dużo szersze od biegówek, bardziej przypominają narty zjazdowe, ale są od nich krótsze. Najwięcej różnic znajdziemy w wiązaniach. Te w nartach zjazdowych są sztywne, natomiast wiązania skitourowe mają mnóstwo zamków, które pozwalają na bezpieczne wędrowanie po zaśnieżonych bezdrożach, a potem zjazd bez szlaku. Buty są nieco lżejsze od zjazdowych, ale znacznie masywniejsze od biegowych. Ciekawostka jet fakt, że inaczej zapina się je na podchodzenie, a inaczej na zjazd. Najciekawszym elementem ekwipunku są foki, czyli dwa pasy sztucznego futerka lub weluru pokrytego klejem. Foki nakleja się na spody nart, dzięki czemu wygodnie i bezpiecznie można pokonywać na nich nawet spore podejścia.

Narty skitourowe stały się bardzo popularne w czasie pierwszego lockdownu, gdy zamknięto stoki i wyciągi narciarskie. Miłośnicy białego szaleństwa zaczęli szukać alternatywy dla narciarstwa zjazdowego, a tę znaleźli właśnie w skitourze.

 


Ile kosztuje ekwipunek skitourowy?

Niestety turystyka skitourowa nie jest tania. Trzeba się liczyć z wydatkiem przynajmniej 5 tysięcy zło, gdyż cena nart skitourowych  waha się  od 1500 zł do nawet 5 tysięcy, a przecież potrzebne są także wiązania,buty (kolejne kilkaset złotych), foki, kijki i odpowiedni strój.


 Na szczęście obecnie można już kupić sprzęt z drugiej ręki, a ten jest znacznie tańszy. Moje używane narty tourowe razem z wiązaniami i butami oraz komplet nowych fok kosztowały 1500 zł na Allegro.pl Kijków używam tych samych, co przy biegówkach, natomiast strój to... połączenie używanych od kilku lat spodni narciarskich z bluzą rowerową. Czeka mnie pewnie jeszcze zakup kasku, ale to dopiero wówczas, gdy zacznę wypuszczać się na trudniejsze trasy.

Moje pierwsze doświadczenia na nartach skiturowych


Zacznijmy od tego, że nigdy nie miałam na nogach nart zjazdowych! Od 40 lat korzystam z nart biegowych, zatem założenie dużo cięższego sprzętu narciarskiego było dla mnie swoistym szokiem.

Musiałam ogarnąć wszystkie klamry i zapięcia, zrozumieć, co i kiedy przypiąć lub odpiąć. Dosyć szybko opanowałam technikę zakładania i zdejmowania fok, ale z wpinaniem i wypinaniem nart poszło mi nieco gorzej. Gdy już opanowałam podstawowe czynności ruszyłam przed siebie … Oczywiście pod górkę, bo to lubię najbardziej. Ze względu na większy ciężar ekwipunku idzie się trudniej niż na biegówkach, ale tam, gdzie na biegówkach stosowałam już jodełkę teraz dzięki fokom nadal posuwałam się prosto przed siebie!

Zwalone drzewo zasypane śniegiem

Dotarłam do najwyższego miejsca, do którego udało mi się dojść (na trasie do Rozdroża 5 Dróg pojawiła się przeszkoda w postaci drzewa), z pewnymi komplikacjami zdjęłam foki i wpięłam z powrotem buty w narty (okazało się, że po wypięciu nart zapadłam się w śnieg tak głęboko, że miałam problem, by się wygrzebać) Mogłam zjeżdżać … i nagle okazało się, że cała moja wiedza dotycząca utrzymania się na nartach, ta sama, która zupełnie nie przekładała się na moje wyczyny na biegówkach, teraz przechodziła dosyć płynnie w praktykę! Zjeżdżałam, nie przewracając się, udawało mi się balansować ciałem, hamować układając narty pług. Nareszcie jechałam tam, gdzie ja chciałam, a nie tam, gdzie prowadziły narty!

Skłamałabym, gdybym napisała, że wszystko wyszło perfekcyjnie. Kilka razy wjechałam w zaspę, mijając nielicznych turystów z Leśnego Kurortu, którzy wybrali się na spacer, z daleka informowałam, że mogę nie wyhamować na czas. Do domu przyjechałam cała, niepoobijana i tylko bolały mnie wszystkie mięśnie.  Już wiem, że narty skitourowe sprawdzą się w Górach Izerskich, myślę, że są idealne na nasze zasypane ścieżki i bezdroża.  Muszę  tylko troche poćwiczyć i wypracowąc technikę. 


Coś czuję, że polubimy się ze skiturą, ale nie zdradzam jeszcze biegówek, które przecież bardzo lubię.

 Ach! Zapomniałabym napisać o spotkaniu dzików na trasie! 


Więcej o moich narciarskich wędrówkach po Górach Izerskich:

Góry Izerskie na biegówkach

Nocą na nartach w Górach Izerskich

czwartek, 10 lutego 2022

Pomysły na niebanalne prezenty walentynkowe dla Niego

 


Walentynki to święto, które się lubi lub nie. My lubimy, bo każdy powód do świętowania jest dobry. W tym roku świętować będziemy nawet dwukrotnie. Dlaczego? Bo Zrobiliśmy sobie prewalentynki przy okazji Święta pizzy. A jeśli ciągle nie wiecie, co sprezentować swojemu facetowi, zapraszam na polecajki.

piątek, 4 lutego 2022

Zostań moją Walentynką- prezenty na Walentynki dla niej

 Walentynki tuż tuż...

Kobieta z filiżanką herbaty

14 luty zbliża się wielkimi krokami, o czym przekonałam się ostatnio na poczcie, gdy miła kasjerka proponowała mi walentynkowe kartki, a siostra kwiaciarka opublikowała kolejne piękne czerwone dekoracje. Czas najwyższy podpowiedzieć Ślubnemu, jak chciałabym ten dzień spędzić.

wtorek, 1 lutego 2022

Ubezpieczenie NNW- w agencji ubezpieczeniowej czy zdalnie?


Początek roku zawsze wiąże się z wydatkami. Nagle okazuje się, że czas zapłacić coroczny podatek od nieruchomości, odnowić ubezpieczenie domu lub pomyśleć o innych formach ubezpieczenia. Mnie już kilka razy zdarzyło się na ostatni moment szukać ubezpieczenia podróżnego oraz pakietu ubezpieczeń dopasowanego do moich aktywności sportowych. Bo przyjemność z jazdy na nartach lub rowerze to jedno, a opłaty związane z ewentualnymi skutkami upadku lub groźniejszego wypadku to już zupełnie inna sprawa.

środa, 26 stycznia 2022

Nocą na narty w Izerskich? Czemu nie!

 


Zima wreszcie zagościła na dłużej. Śnieg leży nie tylko wysoko w górach, ale także w niższych partiach. To idealny czas dla miłośników białego szaleństwa. Jedni szlifują idealnie przygotowane trasy w okolicach Jakuszyc, inni szaleją na stoku Stogu Izerskiego. A ja?

poniedziałek, 17 stycznia 2022

Detale tworzą klimat Domku pod Orzechem

Kobieta w koszuli zapiętej na ostatni guziczek

Nasi goście niejednokrotnie podkreślali, że tym, co wyróżnia Domek pod Orzechem spośród innych agroturystyk jest niepowtarzalny klimat miejsca. Tworzą go oczywiście ludzie, czyli my i nasi goście, ale także sposób w jaki urządzamy nasze pokoje gościnne, jadalnię i inne pomieszczenia.

czwartek, 13 stycznia 2022

Czy "Zły człowiek" jest dobry?


A co gdyby stworzenie świata znane nam z Biblii z perspektywy Boga miało w sobie jednak mniej z cudu, a więcej z nauki i zimnej kalkulacji? A co gdyby Bóg i wszelkie towarzyszące mu mityczne i biblijne istoty były zdecydowanie bliższe człowiekowi niż by się nam mogło wydawać? A co w końcu, gdyby targające nimi namiętności bliższe były tym znanym z mitologii greckiej niż Nowego Testamentu? Taką wizję zamierzchłej przeszłości tworzy w swojej powieści Bruno Grigori. Wplata w to wszystko rozmach space opery, miesza miejsca i czasy, mota wątki, tworzy alternatywne wersje zdarzeń. 

niedziela, 9 stycznia 2022

Noworoczne szwendanie po górach

 


Może się palić i walić, a ja 1 stycznia spędzam aktywnie. To taka moja wieloletnia tradycja. Gdy spora część społeczeństwa odsypia szaleństwa sylwestrowej nocy, ja celebruję czas dla siebie. Rok 2022 także rozpoczęłam samotnym wędrowaniem.

środa, 5 stycznia 2022

"Kochana Babciu Kochany Dziadku", książka na prezent dla młodych dziadków



 Pojawienie się nowego członka rodziny kojarzy się z wielką radością, ale i odpowiedzialnością oraz masą najróżniejszych nieprzewidzianych zdarzeń. Choć Chuda skończyła już 30 lat, wciąż pamiętam moją niepewność i wsparcie, jakiego udzielała mi teściowa, ale też wszystkie tarcia, gdy moja wizja wychowania mijała się z wizją innych ludzi. Gdy na świecie pojawiła się Mała M. wiedziałam, że nie będę ingerować w jej wychowanie, wszak wychowałam Gui i mogłam jej ufać. Podobnie było, gdy urodziła się Panna M. 

niedziela, 2 stycznia 2022

Ach, co to był za rok! Podsumowanie 2021


 Gdy przy ognisku w gronie znajomych witaliśmy rok 2021, a potem wraz z nimi brnęłam w śniegu po kolana na Kamienicę, wiedziałam, że zaczyna się niesamowity czas. Nie pomyliłam się. Przez 365 dni 2021 roku wiele się działo, choć na pozór życie w Domku pod Orzechem płynęło swoim spokojnym, powolnym rytmem zgodnym z zmianami w naturze.