Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 listopada 2024

Spontanicznie we Wrocławiu - KLIMT wystawa immersyjna


Nic nie zapowiadało, że jeszcze w październiku zdążę odwiedzić Gui i Małą M. We Wrocławiu. Nawet odmówiłam jedną z współprac na Instagramie, wiedząc, że nie zdążę zrealizować zlecenia. A jednak się udało.

piątek, 15 marca 2024

Banksy we Wrocławiu!- The mystery of Banksy


 Kto nie słyszał o Banksym? Chyba każdy choć raz zetknął się z wiadomościami o poczynaniach tego najbardziej tajemniczego artysty naszych czasów. Gdy na socialmediach pojawiła się informacja o wystawie multimedialnej we Wrocławiu, byłam zdecydowana się na nią wybrać. Szczęśliwym trafem dostałam zaproszenie na oprowadzenie kuratorskie jeszcze przed datą otwarcia. Oto moje wrażenia.

piątek, 17 listopada 2023

Wciałowstąpienie- wystawa prac Barbary Krupy-Kapuśniak

 


Basię poznałam kilka lat temu. Zachwyciły mnie jej delikatne, niedopowiedziane fotografie, kobiece akty wtopione w naturę. Zaobserwowałam profil artystki na Instagramie i przepadłam…

wtorek, 7 marca 2023

Dziecko wśród dzieł sztuki czyli wrocławskie po galeriach szwendanie


Wrocław słynie z bogactwa muzeów i galerii. Ilekroć przyjeżdżam w odwiedziny do Małej M. i Guitarowej planujemy przynajmniej jeden wypad w miejsce z tak zwaną sztuką wysoką. Tym razem takich miejsc było kilka.

piątek, 3 marca 2023

"Śnienia"- wernisaż wystawy fotograficznej

 

Fot. B.Krupa Kapuśniak 

Mieszkając na Wielkim Nigdzie, ma się nieograniczone możliwości spacerów, ale kontakt z sztuką jest utrudniony. Na szczęście czasem wyjeżdżam do miasta i wtedy chłonę sztukę wszystkimi zmysłami. Tak było także ostatnio. We Wrocławiu byłam zaledwie trzy dni, ale znalazłam czas na trzy różne wydarzenia kulturalne. Dziś o pierwszym z nich.

czwartek, 6 października 2022

STWARZANIE ŚWIATA czyli Władysław Hasior w BWA w Jeleniej Górze


 Sztuka współczesna nie jest najłatwiejsza w odbiorze i nie każdy ją lubi. Mnie fascynuje od lat, największą miłością darzę instalacje. Zastanawiam się, czy miłość ta nie narodziła się pewnej zimy w Zakopanem, gdy wspólnie z ojcem wędrowałam zaśnieżonymi uliczkami, zaglądając w najdalsze zakamarki. To wtedy poznałam twórczość Magdaleny Abakanowicz i jej tkaniny pokazywane w zakopiańskim BWA , wówczas też znaleźliśmy dziwną galerię Władysława Hasiora, a ja przepadłam. I moja fascynacja Hasiorem trwa niezmiennie od prawie 40 lat.

piątek, 22 stycznia 2016

Trzebiatów (nie)jedno ma imię- wernisaż w Pałacu

Przez ostatnie miesiące z ogromnym zaciekawieniem, a niejednokrotnie i z zazdrością, obserwowałam postępy programu profilaktycznego "Trzebiatów (nie)jedno ma imię". To, co działo się na zajęciach organizowanych przez moja znajoma Justynę wydawało się wprost niemożliwe. Oto całkiem spora grupa osób zbierała się, by tworzyć dzieła z kilku dziedzin. Uczestnicy brali udział w warsztatach rozwijających umiejętności interpersonalne, spotykali się w regionalnym radiu, słuchali wspomnień mieszkańców miasta, a potem wszystkie swoje emocje przetworzyli w dzieła plastyczne. I tak powstał niezwykły wizerunek miasta. 




poniedziałek, 14 grudnia 2015

Obrazy Zygfryda Barza w trzebiatowskiej Galerii Feininger

Zaproszenie na wernisaż dotarło kilka dni przed otwarciem wystawy. Zachęcająco wyglądały zarówno obrazy jak i życiorys twórcy oraz możliwość spotkania z artystą. Niestety, tego dnia mieliśmy w szkole zaplanowane szkolenie z neurodydaktyki, więc musiałyśmy zrezygnować z wizyty w galerii. Jednak już wtedy zaświtała mi myśl, że wystawa będzie idealnym pretekstem do klasowej wizyty w galerii. Zgodnie z ta myślą umówiłam się z moją klasą na wycieczkę. W poniedziałki mam z nimi dwie południowe godziny, więc termin idealny. 

sobota, 21 listopada 2015

Zachodniopomorskie kapliczki w świetle badań naukowych

Przydrożne krzyże i kapliczki znajdują się w kręgu moich zainteresowań podróżniczych. Wystarczy zajrzeć do archiwalnych wpisów, by przekonać się, jak często zwracam uwagę na ten rodzaj małej architektury. Czasem cała wycieczka jest temu tematowi podporządkowana, np. wycieczka do Grudzy, Pławnej czy Popielówka.
Zwracam uwagę na różnice w konstrukcji, umiejscowieniu lub zachwycam się po prostu.
Gdy nadarzyła się więc okazja, by wziąć udział w prelekcji na temat kapliczek naszego województwa,nie mogłam z niej nie skorzystać.






piątek, 27 marca 2015

O mojej pastelowej galerii

Nie mogę o sobie napisać, że malowanie było moja pasją od zawsze, ba nie mogę nawet napisać, że plastyka była moim ulubionym szkolnym przedmiotem. Nic z tych rzeczy. Przez wiele lat wydawało mi się, ze nie umiem malować, a ulubionym przedmiotem  była królowa nauk- matematyka.