Spoglądam na mapę, planuję kolejną wycieczkę. Przeliczam kilometry, analizuję alternatywne warianty trasy, gdyby trzeba było wrócić wcześniej... i tak, by wiatr nie dokuczał za bardzo, i żeby o Bałtyk zahaczyć. Początkowo myślę o Kołobrzegu i ścieżce rowerowej do Rymania- równe 100 km. Tylko że przy okazji majówki na ścieżce będzie tłok i niekoniecznie rowerzyści będą chcieli jechać z prędkością przekraczającą 30 km/h. Szkoda, bo miałabym odpowiedni wiatr- w plecy w czasie powrotu. Wolę jednak wiatr od tłoku na ścieżce. Wybieram więc opcję w odwrotnym kierunku i na dobrej jakości drogach. Przy okazji zauważam, jak wydłuża się promień robionych przede mnie pętelek. Jeszcze niedawno poznawałam miejscowości w promieniu 30-40 km od domu, teraz promień wydłuża się do 60 km- 70 km.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamień Pomorski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamień Pomorski. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 maja 2015
niedziela, 5 października 2014
Kierunek Kamień Pomorski!
W połowie tygodnia Ślubny stwierdził, że jeśli w niedzielę będzie pogoda, to może byśmy się gdzieś rowerem wybrali. No, mnie dwa razy nie trzeba takich rzeczy powtarzać. Od razu zaczęłam planować. Początkowo zadeklarowana odległość wynosiła 50 km - no to może do Rewala? Potem było 60 km - Kołobrzeg?
Subskrybuj:
Posty (Atom)