Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 października 2024

Zupa krem z kalafiora i topinamburu

 


Topinambur czyli słonecznik bulwiasty to jedna z tych dziko rosnących roślin, które nie mają dużych wymagań, a dają nam mnóstwo możliwości wykorzystania w kuchni. Młodych pędów używam jako chipsów po usmażeniu w odrobinie oleju, kwiaty sprawdzają się w surówkach i jako dekoracja moich talerzy z przekąskami. Najchętniej jednak sięgam po bulwy, wykopywane jesienią.

piątek, 12 lipca 2024

Zielony makaron z kurkami


Nareszcie pokazały się kurki. Nie jest to jeszcze wysyp, ale na obiad udało się zebrać jakieś pół litra grzybów. Wystarczająco, by stworzyć sos kurkowy do makaronu. Początkowo chciałam połączyć kurki ze szpinakiem, ale gdy weszłam do ogródka i zobaczyła urodzaj żółtlicy, zmieniłam zdanie.

poniedziałek, 3 czerwca 2024

Trzęsak morszczynowaty w cieście-przepis na wegetariańskie danie

 

https://panboczniak.pl/wp-content/uploads/2024/02/trimelka.png

Trzęsak morszczynowaty czyli tremella to ciekawy grzyb przypominający pokrojem siedzunia sosnowego. Ponieważ w naszych lasach póki ci grzybów brak, korzystam z suszonych. Właśnie tak trafiłam na ten chiński przysmak. 

środa, 24 stycznia 2024

Placki z kapusty pekińskiej

 


Nie jestem fanką kapusty pekińskiej i surówek z niej. O wiele bardziej cenię sobie sałatę rzymską, a nawet sałatę lodową. Gdy więc stałam się posiadaczką większej ilości kapusty pekińskiej, musiałam znaleźć sposób na jej wykorzystanie. Wcześniej kapustę tę kisiłam i była całkiem smaczna, tym razem zrobiłam kotleciki lub jak kto woli placki.

niedziela, 24 grudnia 2023

Wege święta


Boże Narodzenie sprzyja wegetarianom. Te wszystkie pierogi z kapustą, sama kapusta, postny barszczyk… Nawet korzenne ciasto dyniowe świetnie wpisuje się w klimat.

No ale co z rybą?

niedziela, 18 czerwca 2023

Czy kurczaki rosną na drzewie?


Pytanie wydaje się całkowicie absurdalne i pozbawione sensu, chociaż… skoro mleko jest z biedronki, a część ludzi coraz rzadziej kojarzy żywe stworzenie z kawałkiem mięsa w ladzie chłodniczej, to może i kurczak rośnie na drzewie… Mój tak!

sobota, 26 marca 2022

Barszcz z kiszonego barszczu czyli jemy chwasty


Któż z nas nie jadł zupy zwanej barszczem... Pod tą nazwą ukrywa się mnóstwo różnych potraw gotowanych z buraków świeżych, kiszonych, zakwasu buraczanego lub … całkiem bez buraków, za to z mąką pszenną. Przepisów tyle co gospodyń. I rzadko która z nich gotowała kiedykolwiek zupę z barszczu pospolitego. A na taką Was dziś zapraszam.

piątek, 18 marca 2022

Makaron w sosie brokułowym


Kocham makaron. W każdej postaci i o każdej porze. Może być na słodko i na słono. Z sosem, na mleku lub zapiekany. Spagetti, penne, farafale, łazanki... każdy! Najbardziej jednak lubię, gdy makaron płąwi się w gęstym aromatycznym sosie. I taki serwowałam ostatnio.

poniedziałek, 20 grudnia 2021

Wegańskie ciasteczka na święta


Święta tuż tuż, więc u mnie w kuchni praca wre. I w sumie wszystko szłoby zgodnie z planem, gdyby nie... DYNIA! A dokładnie 30 kg monstrum, które musiałam przerobić w trybie przyspieszonym. Jednym z wielu pomysłów na jej przetworzenie było upieczenie ciastek świątecznych.

niedziela, 17 października 2021

Wegańskie ciasto dyniowe z korzenną nutą


 Z czym kojarzy się jesień? Wiadomo, z barwnymi liśćmi, owocami, orzechami, kasztanami, pysznym ciastem i spacerami. W moi odczuciu kwintesencją jesieni jest ciasto z orzechami i owocami. I takie teraz piekę, wykorzystując sezonowe produkty. Wasze zainteresowanie wzbudziło ostatnio ciasto z dyni, więc ono dziś na blogu króluje.

poniedziałek, 27 września 2021

Mus dyniowy do pumpkin spice latte

 


Dynia! Dynia wszędzie. Nawet w Starbucksie i w Costa Caffe dostać można dynię w postaci pumpkin spice latte. Widziałam to cudo na zdjęciach na Instagramie, więc pomyślałam, ze skoro i tak mam nieprzebrane zasoby dyni, to sobie taką kawę zrobię. Tylko najpierw trzeba dynię przerobić na mus.

poniedziałek, 13 września 2021

Czarcie jaja. Czym są i jak je przyrządzić


Odkąd mieszkam w górach gama produktów nadających się do spożycia znacznie mi się powiększyła. Stale się czegoś nowego dowiaduję, eksperymentuję i jem potrawy, na które jeszcze kilka lat temu nawet bym nie spojrzała. O czarcich jajach czytała już kilka lat temu, ale przyznaję, że brakowało mi trochę odwagi, by ich spróbować. Gdy jednak pojawiły się w moim ogródku, po prostu zerwałam i przyrządziłam.

wtorek, 24 sierpnia 2021

Penne z tuńczykiem


 Gdy mieszkaliśmy nad morzem na naszych talerzach często gościły ryby. Dorsz prosto z kutra, flądry i śledzie kupowane od rybaków czy ryby słodkowodne łowione w Redze stanowiły częste urozmaicenie naszej diety. Teraz skazani jesteśmy na ryby mrożone lub zapuszkowane.

Dziś proponuję sałatkę z tuńczykiem

niedziela, 1 sierpnia 2021

Faszerowane kwiaty dyni i cukinii



Lato w pełni. Ogród zapełnił się warzywami i kwiatami. Dynie i cukinie szaleją zarastając bujnymi liśćmi miejsca dotychczas straszące pokrzywami. Wielkie pomarańczowe kwiaty wydzielając cudowną woń, zapraszając do swoich kielichów chmary owadów. Ale nie tylko pszczoły i trzmiele są smakoszami dyniowych skarbów. My także możemy czerpać z tej skarbnicy dyniowej i jeść kwiaty dyni i cukinii.

środa, 19 maja 2021

Kremowy serek ricotta z rzeżuchą łąkową i nowe wyposażenie w mojej kuchni

 


Ricotta z koziej serwatki jest serkiem, któremu nikt z moich znajomych nie potrafi się oprzeć. Wystarczy, że postawię go na stole, by zniknął w mgnieniu oka. Idealnie komponuje się zarówno z owocami i miodem jak i ziołami.

czwartek, 22 kwietnia 2021

Uszak bzowy -przepis na chińskie danie



Kilka lat temu dotarło do mnie, że chcąc przygotować chińskie danie, nie muszę kupować drogich grzybów mun. Wystarczy, że dobrze poszukam w zaroślach dziwnie wyglądających grzybów, przypominających uszy.

Moje poszukiwania trwały długo, ale gdy wreszcie znalazłam, moja euforia nie miała końca!

sobota, 17 kwietnia 2021

Delikatny bezglutenowy biszkopt z kakaową pianką

 


Delikatny biszkopt i równie puszystą pianką z jajek to idealne połączenie, zwłaszcza, gdy kury oszalały i niosą się jak zwariowane. Ślubny kocha słodkości, więc i to ciasto docenił za delikatność i wyrazisty smak kakao.

środa, 24 marca 2021

Ryż jaśminowy z musem gruszkowym


 Nie pamiętam, kiedy polubiłam ryż. W domu jadało się go rzadko i tylko jako dodatek do zupy pomidorowej lub z jabłkami. Chyba na studiach polubiłam się z nim bardziej, gdyż szybko się gotował i był tanim, pożywnym daniem. Najczęściej korzystałam z najtańszej opcji. Odkrycie ryżu jaśminowego zrewolucjonizowało moje podejście do potraw z ryżem. Dziś zapraszam was na cudownie aromatyczne słodkie danie, którego gwiazdą jest ryż jaśminowy.

poniedziałek, 8 marca 2021

Pyszne ciasto niczym kopiec kreta


Każdy dzień jest dobry na porcję słodkości, ale w Dzień Kobiet w czasie, gdy nie można iść do kawiarni na kawę i ciacho, bo kawiarnie zamknięte trzeba sobie zrobić małą przyjemność w domu ( od Ślubnego dostała typowy prezent Dla Niej : czekoladki. Wymyśliłam, że przygotuję czekoladowe ciasto z wiśniami i kremem na bazie serka mascarpone. Inspiracją był popularny przed laty Kopiec kreta (ciasto z pudełka, nawet raz się skusiłam, ale na tamte czasy, był to dla mnie za duży wydatek)

niedziela, 24 stycznia 2021

Karnawałowe gniazda czyli esy floresy z ciasta parzonego


Karnawał trwa w najlepsze, choć ten tegoroczny pozbawiony jest hucznych zabaw i spotkań w większym gronie. To jednak nie znaczy, że należy ograniczać się w przygotowywaniu pysznych typowo karnawałowych wypieków. W ubiegłym roku pierwszy raz przygotowałam pączki nie przypominające kawałków węgla, w tym przyszedł czas na gniazdka karnawałowe. Pączki pozostawiam na tłusty czwartek, który w tym roku wypada 11 lutego.


Esy floresy z ciasta parzonego


Przez lata wydawało mi się, że ciasto parzone jest trudne. Pamiętam, ze bardzo dawno temu raz przygotowałam ptysie i choć chyba nawet były zjadliwe, to jakoś nie pokochałam tego typu ciasta i na wiele lat o nim zapomniałam. Teraz należało się z nim przeprosić, gdyż w lodówce nie miałam ani śmietany, ani twarogu, więc odpadało przygotowanie faworków i pączków serowych. Z znajdujących się w domu składników można jednak było przygotować ciastka zwane gniazdkami karnawałowymi i na nie się zdecydowałam. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmieniła w klasycznym przepisie, by stał się moim, ale o tym za chwilę.


Gniazda karnawałowe


składniki:

200 g mąki

1 szklaka wody

100 g masła

4 jajka

olejek waniliowy

Olej do smażenia

cukier puder do posypania


Wykonanie:

W garnku zagotowujemy wodę z masłem, zagotowujemy. Dodajemy kilka kropli olejku waniliowego. Zdejmujemy z pieca. Do gorącego płynu wsypujemy przesianą mąkę i energicznie mieszamy drewnianą łyżką, rozbijając grudki mąki. Mieszamy tak długo aż ciasto zrobi się gładkie, błyszczące i zacznie odchodzić od ścianek naczynia. Odstawiamy do wychłodzenia. Jajka miksujemy. Po lekkim schłodzeniu zaparzonej mąki łączymy ją z jajkami wlewając je powoli do masy. Ciasto powinno być dosyć luźne, ale nie lejące się. Zgodnie z przepisem należy przygotować papier do pieczenia pocięty na 10 cm kwadraty oraz rożek cukierniczy z końcówką w kształcie gwiazdki. Papier posmarować olejem a następnie rożkiem przygotować kółka o średnicy kilku centymetrów. W garnku rozgrzać olej i układać na nim kółka papierem do góry. Ten papier po dwóch minutach ściągamy, a ciastka obracamy, by zarumieniły się obu stron. Brzmi to karkołomnie i prawdę mówiąc takie jest! Pierwszą porcję przygotowałam zgodnie z podaną instrukcją, a potem poszłam na żywioł. Zamiast rożka wykorzystałam szprycę do kremu, bo końcówka rożka cukierniczego zaginęła w czasie przeprowadzki. A zamiast kształtować kółka na papierze wstrzykiwałam ciasto bezpośrednio na rozgrzany olej. W efekcie moje ciastka nie są gniazdami a esami floresami. Smakują wybornie, a to jest najważniejsze.


Jeśli zastanawiacie się, jakie ciastka przygotować na tłusty czwartek, to warto skorzystać z tego przepisu lub zajrzeć do postu o faworkach i całuskach, czyli pączkach serowych.