środa, 15 sierpnia 2018

Jak urządzę mój strych?- pomysł nr 1


"Tu na razie jest ściernisko, ale będzie..." - nucę sobie za każdym razem, gdy wchodzę na mój strych, by powiesić pęczek ziół albo w jednym z tysiąca kartonów poszukać drobiazgu, którego właśnie teraz potrzebuję. Potrafię tam stać kilkanaście minut, gapiąc się jeden punkt, a oczami wyobraźni widzę wnętrze inspirowane dopiero co zamkniętą stroną internetową o tematyce wnętrzarskiej lub sklepem z meblami. I za każdym razem mam inny pomysł na urządzenie tych kilkudziesięciu metrów kwadratowych powierzchni. 

Pomyślałam, że zacznę te pomysły spisywać i Wam pokazywać, może coś doradzicie? 

Ostatnio przyszło mi do głowy, by każdy pokój urządzić w innym stylu: alpejskim, prowansalskim, skandynawskim, ludowym, peerelowskim. 






Inspiracja ze strony: https://scandicsofa.pl/
Zacznę od stylu norweskiego, który bardzo mi się podoba, jednak nie wyobrażam sobie mieszkać na co dzień w tak ascetycznym (jak dla mnie) wnętrzu. Co innego pokój dla gości, Ten nie powinien być zagracony, wręcz przeciwnie, lepiej, by pozostawić przestrzeń, wstawiając jedynie funkcjonalne meble. Styl skandynawski sprawdzi się tu idealnie. Jako, że ma to być pokój gościnny, jego najważniejszym meblem musi być wygodne łóżko lub sofa. Sofy w stylu skandynawskim w atrakcyjnej cenie znalazłam na https://scandicsofa.pl/ Sklep oferuje meble wykonywane na indywidualne zamówienie, co może mi się przydać, bo nie jestem pewna, czy do mojego pokoju wejdą pełnowymiarowe pufy i fotele, a chciałabym, aby gościom było wygodnie. Mogę też wybrać z całej gamy barw, bo sklep wysyła próbniki tkanin, dzięki temu mamy pewność, że meble będą miały dokładnie taka barwę, jak chcemy, bez obaw, że zdjęcie i ekran laptopa zafałszowały odcień i fakturę.


Inspiracja ze strony: https://scandicsofa.pl/
W pokoju skandynawskim  może być problem z szafą ubraniową, nawet najmniejszą , gdyż rozmawiamy o poddaszu, gdzie mamy skos. Chyba, że zdecyduję się na zabudowanie ściany właśnie szafą.  Myślę, że to najlepsze rozwiązanie, bo wówczas pokój będzie wyjątkowo łatwy do sprzątania. Wystarczy odkurzacz i mop, by wszystkie powierzchnie lśniły czystością.Chociaż uwielbiam zieleń, ten pokój pozostawię w odcieniach szarości, z jasną deską na podłodze i białymi ścianami. Takie połączenie pozwoli maksymalnie wykorzystać światło wpadające z okna dachowego. Mam też wrażenie, że lepiej będzie pasować do wschodniej części domu, tak, by dzienne światło miało tę zimną poranną barwę (zachodnie urządzę po prowansalsku?)
Jak Wam się podoba ten pomysł? Może podpowiecie dodatki. Czy położyć na podłodze jakiś dywanik? Jaki powinien być wzór koców, poduszek, pościeli?

Chętnie przeczytam Wasze sugestie. 



22 komentarze:

  1. Brzmi bardzo rozsądnie. Co prawda Twój dom, Aniu, jest bardziej rustykalny niż mój, ale też mieliśmy dylemat jak urządzić poddasze kilka lat temu i koniec końców poszło do boju sporo drewna i przestrzeni. Naprawdę daje to radę. Pytanie - czy chcesz mieć poddasze dla siebie, czy planujesz gościć przybyszów z daleka za drobną opłatą. Tak, czy siak - takie skandynawskie wnętrze będzie z jednej strony pasowało do surowości Gór Izerskich, a z drugiej - drewno i przestrzeń pozwoli odetchnąć i skupić się na relaksie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawle, gdybym projektowała przestrzeń osobistą, zostawiłabym jedną ogromną izbę z widocznym obelkowaniem, tu jednak mają być pokoje dla gości, więc trzeba będzie nieźle się natrudzić, by było funkcjonalnie i nieciasno.

      Usuń
  2. Dla mnie bomba! Jako gość, nie chciałabym aby wynajmowany pokój był zagracony - styl skandynawski jak najbardziej na tak. Co do dodatków - coś na sofę, jakieś poduchy z delikatnym wzorem i będzie bosko!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Bez poduch ani rusz! Uwielbiam podusie!

      Usuń
  3. Zabudoqaniejednej ściany szafa jest idealnym rozwiązaniem a jakie głębokie polki

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie nie mam strychu.W domu rodzinnym strych służył jako suszarnia, składowisko i schowek na niepotrzebne rzeczy. Powodzenia życzę w realizacji ambitnych planów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na razie też tak to wygląda, ale strych to potencjał do wykorzystania! Dziękuję!

      Usuń
  5. Nie znam się zupełnie na stylach, ale wnętrze pokazane na pierwszym zdjęciu podoba mi się. Szczególne widoczne elementy konstrukcji dachu. Tak właśnie widziałbym pokój urządzony na wysokim strychu starego domu: raczej z uwypukleniem skosów dachu i konstrukcji, niż jej chowaniem. Oczywiście potrzebna będzie bardzo gruba i szczelna warstwa izolacji termicznej, ale jej spodnie, widoczne wykończenie powinno nawiązywać do drewnianej konstrukcji dachu, bez płaskiego podwieszanego sufitu. Piszę oczywiście o moim wyobrażeniu.
    Aniu, a jaką masz wysokość od podłogi strychu do szczytu dachu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, Krzysiu, chciałabym pozostawić obelkowanie na wierzchu przynajmniej w jednym pokoju. Na której stronie internetowej był nawet taki pomysł z antresolą pod samym dachem i to do mnie przemówiło najbardziej. A strych mam b wysoki, nie wiem ile to metrów, ale podejrzewam, że jakieś 4-5.

      Usuń
    2. Dobrze, że wysoki. Pokój nie będzie przytłoczony sufitem, wizualnie przestrzeń się powiększy, a zostawienie na widoku jakichś elementów konstrukcyjnych da urozmaicenie. Chociaż jest pewien minus wysokiego pomieszczenia: trudniej go ogrzać w zimę. Ważności nabiera izolacja.

      Usuń
  6. Ja też teraz remontuję strych. Pomysł świetny :)

    https://myraibowworld1997.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się styl skandynawski. Też mam pokój na poddaszu. Mam tam wydzieloną garderobę i wtedy nie ma skosu przy ściance działowej i można wstawić szafę. Pod skosami mam komody oraz wieszaki na ubrania, jak w sklepach odzieżowych. Sprawdzają się świetnie, polecam.
    Moja kumpela kupowała w tym sklepie i też go polecała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieszaki na ubrania też są niezłym pomysłem.

      Usuń
  8. Zapowiada się pięknie. Kiedyś też chciałam urządzić strych w moim domu, ale niestety problem polega na tym, że jest tam okropnie gorąco latem i zimno zimą i nikt nie chciałby tam siedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą włączymy ogrzewanie, a latem wentylator- tak ratuje się przed upałem moja koleżanka mieszkająca na poddaszu.

      Usuń
  9. strych można naprawdę fajnie urządzić. Mój kumpel sobie tam zrobił pokój mieszkając z rodzicami - wyszło ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja zazdroszczę takiego poddasza! Zawsze bardzo podobał mi się styl scandynawski połączony z minimalizmem. Sama mam w domu kilka pomieszczeń które chciałabym urządzić właśnie w myśl tych zasad, ale zawsze to jakoś przekładam na "później". I podobnie jak u Ciebie, przypominam sobie o tym kiedy przeszukuję kartony upchnięte w ich przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się inspirujesz :) Też jestem w trakcie remontu, ale pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja co prawda nie mam żadnej powierzchni, którą mogłabym urządzić, ale lubię sobie czasami pomarzyć, że urządzam swój własny dom :-)

    OdpowiedzUsuń