sobota, 20 kwietnia 2019

Świątecznie

Na ognisku dopieka się  mięsko, jajka od dwóch dni macerują się w zalewach, kołocz z serem i chleby pachną tak, że człowiek robi się głodny. Okna... ech nadal są brudne. Bo przecież nie o to chodzi w świętowaniu.
Ptaki śpiewają, a my czekamy na gości. Tradycyjnie na Wielkanoc przyjchali Czesia z Krzysiem. Teraz objeżdżają izerskie i karkonoskie asfalty, wykorzystując piękną słoneczna pogodę na trening.

A! I sączę białe wino. Taki spokojny, sielankowy czas. Chwila odpoczynku po gotowaniu i pieczeniu. Pewnie, ze czeka mnie jeszcze dziś trochę pracy, bo przecież kozy i kury też chcą jeśc, ale to dopiero na trzy godziny.
Teraz jest mój czas. Zatem pozwólcie, że się nim z Wami podzielę.




Na ten czas mistyczny, 
gdy świat na moment się zatrzymał,
życzę Wam zatrzymania i refleksji.
Zapomnijcie o troskach i zadrach,
usiądźcie przy stole z bliskimi,
podzielcie się światecznym jajkiem.
Bądźcie razem!
Wesołych Świąt!


9 komentarzy:

  1. Nich się spełnią życzenia - Anno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i życzę wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję i również życzę tego co najlepsze 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wyrażone życzenia. Dziękuję za nie, Anno.
    Tak jak w poprzednim wpisie spodobało mi spojrzenie na Gierczyn w jego związkach ze strumieniem, tak tutaj Twoje podejście do mycia okna.
    Czasami odnieść można wrażenie pewnego przestawienia ważności u niektórych ludzi. Myją, szorują, gotują i pieką, wszystko to jest przygotowaniem do świąt, a gdy już one nadejdą, niewiele tym ludziom przynoszą nad pełny stół i błyszczące okna. Jakby przygotowania wypełniły sobą same święto bycia ze sobą i nastroju odmiennego od codziennego. Świątecznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jeśli chodzi o kuchnię, to spełniłam się w niej totalnie, o czym jeszcze napiszę, bo parę ładnych potraw przygotowałam. Ale i tak najwazniejsze w świętach jest bycie razem i świętowanie.

      Usuń