sobota, 12 maja 2018

Zottarella i chwasty

Wiosna, wiosna zielona! Na talerzu też zielono. Bardzo zielono. A dzięki projektowi TRND tej dziekiej wiosennej zieloności towarzyszy ser mozzarella od Zott. Ser smaczny, jak przystało na wyroby tej firmy, charakteryzujący się dodatkowo dbałością o wybrednego klienta, bo pozbawiony składników z gmo. Robiąc więc sałątkę z zottarelli i chwastów mamy pewność, że nic nie było genetycznie modyfikowane. Koniec wymądrzania. Czas na przepisy i zdjęcia ;)


Kolorowy przekładaniec
Składniki:
1/2 zottarelli
1/2 pomidora
3 plastry awokado
4 młode liście lipy
po 3 gałązki przytuli pospolitej, marchewnika i krwawnika
kilka kwiatków fiołka trójbarwnego
sól.
Klasyczna mozzarella z pomidorem
1/2 zottarelli
1/2 pomidora
pieprz, sól, bazylia, szczypiorek













Kolorowy misz-masz
1/2 zottarelli
garść zielonych oliwek
1/2 pomidora
kilka listków sałaty, rzodkiewki i podagrycznika
1/4 papryki czerwonej
szczypiorek, kurdybanek, sól, pieprz




Sałatka zielono-fioletowa
1/2 zottarelli
1/4 awokado
kilka liści lipy i czosnaczku
kwiaty jasnoty różowej
sól












Sałatka z soczewicą
1/2 zottarelli z bazylią
garść wymoczonej i ugotowanej na miękko zielonej soczewicy
kilka rzodkiewek
kilka liści czosnaczku
kilka liści rukoli
szczypiorek,
łyżka jogurtu
sól
kwiaty jasnoty różowej




P.S. Czy wiecie, że moja ulubiona kawa w maju jest tańsza? A kupując ją z mojego linku, korzystacie z mega promocji! ;)
-15% na cały nieprzeceniony asortyment!
Sprawdź!
KAWA15

7 komentarzy:

Sady Sana pisze...

Mmm coś pysznego i zdrowego, chyba skorzystam :)

Agnieszka Mycoffeetime pisze...

Proponujesz kompletnie niestandardowe połączenia...podobają mi się:D
pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

Paula Dowlasz pisze...

Zotarella - myślę sobie hmm co to? A jeszcze zotarella i chwasty pomyślałam o jakimś środku na chwasty :-D A tu takie zaskoczenie... :-D

Olguska pisze...

och jakie piekne i kolorowe :D a serek jest naprawdę super uwielbiam go :D

Anna Kruczkowska pisze...

Cieszę się, że pomysły się podobają!

Krzysztof Gdula pisze...

Anno, prześliczny jest ten talerz na trawie! O, te niżej też wyglądają bardzo smakowicie. Bardzo lubię warzywa, a ostatnio coraz bardziej doceniam kolory na talerzu – u Ciebie jest jedno i drugie.
Nie rozpoznam przytulii, ale pójdę pod lipy i spróbuję jak smakują ich liście.

Anna Kruczkowska pisze...

Krzysiu i smakował cudownie.