wtorek, 2 października 2018

Murzynek gruszkowo-orzechowy

Cóż byłby to za Domek pod Orzechem, gdyby nie serwowano w nim orzechów? No właśnie. Sezon na „uwaga na głowę, orzechy lecą” trwa w najlepsze, więc i ciasto z orzechami musi być.
A że przy okazji mamy pełnię zbioru gruszek, więc będą i gruszki. I do tego moje ukochane kakao.
Ponieważ miałam trochę weny i czasu, upiekłam całkiem niezłe dziełko. I tak jeden z punktów mojego jesiennego celebrowania codzienności został osiągnięty :) (a wszystkie punkty są w tym poście http://www.rozmowki-kobiece.pl/2018/09/10-rzeczy-ktore-zrobie-jesienia.html)




Składniki:
ciasto:
4 jajka
1/2 szklanki cukru
1 i 1/2 szklanki mąki
4 łyżki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
25 ml orzechówki
Masa:
5 gruszek,
2 szklanki wody,
kisiel o jasnej barwie ( u mnie brzoskwiniowy),
3 łyżki cukru
Posypka:
1 szklanka posiekanych orzechów
1/2 szklanki cukru


Wykonanie:
jajka ucieramy z cukrem, dodajemy pozostałe składniki, miksujemy. Wlewamy na tortownicę i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni ok. 1/2 godziny.
Gruszki obieramy, kroimy na plasterki, dodajemy 1 i 1/2 szklanki wody oraz cukier. Gotujemy kompot. W pozostałej wodzie rozpuszczamy kisiel i gdy gruszki zmiękną wlewamy kisiel do kompotu, zagotowujemy ciągle mieszając. Odstawiamy do wystygnięcia.
Po wystygnięciu ciasta, odkrawamy górną część (najczęściej stożkowatą). Na dolny placek nakładamy kisiel z gruszkami. Górny stożek rozdrabniamy i posypujemy nim kisiel. Na patelnię wsypujemy orzech i cukier, prażymy aż cukier ulegnie karmelizacji (uwaga, łatwo się przypala)
Gorące orzechy wykładamy na górę ciasta.Wynosimy w chłodne i mało uczęszczane miejsce do pełnego wystygnięcia (jeśłi tego nie zrobimy, zniknie nim zdążymy to zauważyć!)


38 komentarzy:

  1. Om jom jom...jak ja lubię takie wariacje smakowe...porywam kawałek:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za bardzo za takimi coastami, ale te orzechy mnie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  3. Murzynek sam uwielbiam, ale w takiej wersji jeszcze nie mialam okazji jeść. fajny przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne, bo pomysł rodził się w trakcie przygotowywania składników :)

      Usuń
  4. Przepięknie wygląda to ciasto. I połączenie smakowe bardzo ciekawe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje świetnie, a z zdjęcia jestem dumna. No nie zawsze wychodzą mi zdjęcia jedzenia, nad czym ubolewam.

      Usuń
  5. MM.... wygląda bardzo apetycznie :) i choć unikam cukru to bym sie jednak skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie przesłądzać ciast, ale karmelizowane orzechy musza mieć cukier ;)

      Usuń
  6. Przekrojone ciasto wygląda jak najładniejsze agaty i bardzo smakowicie.
    Tuż za płotem ogradzającym teren firmy rośnie orzech. Spadające na „naszą” stronę zbieram i robię zapasy na zimę (czytaj: zjadam natychmiast), a po drugiej stronie ziemi już nie widać, nikt nie zbiera, a przecież to tak wartościowy i smaczny dar natury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ładne porównanie! Orzechów jest w tym roku mnóstwo. Rozdajemy to tu to tam, bo nie będziemy w stanie ich przejeśc. Dziwne, że nikt nie zbiera orzechów, spadajacych za płot.

      Usuń
  7. A to ciekawy pomysł na urozmaicenie murzynka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię orzechówkę, :) ciasto z tym dodatkiem na pewno też by mi zasmakowało, wygląda apetycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedno z najfajniejszych ciast, jakie wymyśliłam w tym roku.

      Usuń
  9. mniam wyglada prze cudnie i pysznie. Na swieta wsam raz. Moze i ja sie na niego skusze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to może być całkiem niezła propozycja świąteczna.

      Usuń
  10. Mniam! az ślinka leci tak smakowicie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno jest przepyszne. Uwielbiam ciasta, a najbardziej do kawy. Mniam! Ci powiem smaka mi narobiłaś i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam murzynka, ale nie próbowałam jeszcze w takim wydaniu. Zapisuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciasto idealne dla mojego męża, uwielbia murzynki i orzechy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie to wygląda ale ja nie potrafię piec :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oda razu Kraków zbudowano. Mój mąż do dziś i wypomina zakalcowate specjały sprzed lat.

      Usuń
  15. :O ale mi narobilas smaka na to ciacho!

    OdpowiedzUsuń
  16. ale kusisz, oj kusisz ;) murzynki bardzo lubię i jeszcze z orzechami, dodałabym chyba ser zamiast gruszek, ciekawe co by wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z serem też byłoby pyszne. Taki sernik na ciemnym spodzie z orzechami...

      Usuń
  17. O raju uwielbiam takie ciasta i dodatkowo gruszki, mniam mniam. Moja ciocia robi podobne ciasto ale z powidlami :D

    OdpowiedzUsuń
  18. MMm apetyczne ciacho. Mam spoty zapas orzechów, więc chętne zrobić top ciacho

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ mi narobiłaś smaka, na takie ciasto! ;) Dawno nie jadłam Murzynka, a w takim wydaniu to chyba nigdy, więc kiedyś z chęcią upiekę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znałam takiej wersji murzynka. Chętnie skorzystam z przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda przepysznie, ale mi narobiłam apetytu, a tu już 21... ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciasto musi wspabiale smakować. Takie przepisy na proste ciasta powinnam podrzucić mężowi może mo coś upiecze

    OdpowiedzUsuń