czwartek, 18 kwietnia 2019

Zabiorę Cię do Wenecji


Spora część izerskich wiosek położona jest w dolinach rzek i strumieni. To usytuowanie sprawia, że część domów mieści się przy samej wodzie, czasem rzeka staje się integralną częścią posesji.
Tworzą się swoiste „Wenecje”.

Podobnie jest w Gierczynie. I przez tę gierczyńską Wenecję chcę Was dzisiaj przeprowadzić.
Na spacer całkiem spontanicznie wybrałyśmy się z Gui i małą M zapakowaną w przyczepkę rowerową. Pod Kuflem jak zwykle wiało i trzeba było zejść w doliny, gdzie i ciepłej, i jakby wiosna bardziej kolorowa.
Wycieczkę zaczynamy pod Kuflem i schodzimy do Górnego Gierczyna. Przy mostku stoi jeden z ciekawszych domów przysłupowych w tej części wsi. Przyjrzyjcie się jaki jest piękny. 
Do kolejnych domów położonych nad samą rzeką prowadzą osobne mostki i kładki. Mając rzeczkę praktycznie za progiem, aż prosi się, by jej brzeg zagospodarować. 
Fakt, w wielu miejscach musi być on mocno umocniony, bo leniwa na ogół Czarnotka po ulewnych deszczach zmienia się w rwącą potężną rzekę, która przelewa się przez most w centrum wsi i wlewa do domów. Płynąc przez wieś Czarnotka meandruje, wijąc się to po prawej, to po lewej stronie asfaltu. Domy mają ja raz od frontu, innym razem od podwórza. 











Na jednej z posesji, gdzie rzeczka stanowi integralną część ogrodu wystawione są wygodne fotele, by móc się delektować szumem wody.















Przy remizie strażackiej schodzimy z głównej drogi, wybierając tę wiodącą nad samą rzeką. To tu mieści się malownicza Gierczynówka. Dom gościnny, którego właściciele perfekcyjnie wykorzystali wszystkie walory wijącej się przez ich posesję strugi. Ilekroć tędy przechodzę, przystaję obok tego zabytkowego domu przysłupowego, podziwiając inwencje gospodarzy.







Niestety chwilę później widzimy już zaniedbane podwórka i domy odwrócone do rzeczki „plecami”.
W centrum wsi znajduje się mini park, który także o brzeg Czarnotki się opiera.



Przez Dolny Gierczyn spacerujemy także boczną uliczką wzdłuż brzegu rzeki. W kilku miejscach widać, gospodarze przyległych posesji próbują wykorzystać sąsiedztwo, często jednak Czarnotka płynie smętnie, niosąc śmieci. Brzegi zarastają rdestowcem, który za kilka tygodni litościwie okryje zielenią cały wiejski brud. Tu ówdzie widać kępy rukwi wodnej. Przez chwilę obserwujemy kamienne domostwo i precyzję, z jaką zbudowany jest położony nieopodal również kamienny most.
Ostatnim dostępnym mostem, już praktycznie na terenie prywatnej posesji wydostajemy się na główną drogę.
Nie dochodzimy do stawu i największego domu w Gierczynie, bo mała M zaczyna się kręcić. Czas wracać na górkę.









34 komentarze:

  1. Takie urokliwe miejsce idealne na niedzielną wycieczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Lubie czasem przejśc się przez wieś i zobaczyć ludzi.

      Usuń
  2. bardzo malownicze miejsce. piękny strumień i kamienny mostek. ma to swój urok

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wszystko ujęłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze miejsce. Piękne zdjęcia, które oddają sielski klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urokliwe miejsca. Podobają mi się domy przysłupowe. Zastanawiam się dlaczego bo obmurowaniu brzegów nikt nie kontroluje samej rzeczki, która jak widzę zarasta. Podobnie jest u nas wiele strumieni i potoków wręcz zarasta. Póki co wody mało, ale kiedy byłyby większe opady taki stan rzek byłby chyba większym zagrożeniem powodziowym. Tak mi się wydaje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to też zastanawia, podobnie jak ilość śmieci w rzece i na jej brzegach (litościwie pominęłam najbardziej drastyczne obrazki)

      Usuń
  6. Takie miejsca z wieloma rzekami i wodami podoba mi się. Lubię szum wody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie i trochę żąłuję, że przez moją łąkę żaden ciek nie płynie.

      Usuń
  7. Idealne miejsce na wypoczynek, z dala od tłumu turystów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turyści odwiedzający Gierczynówkę są tego samego zdania.

      Usuń
  8. Jak pięknie <3 od dziecka marzyłam żeby mieszkać w podobnej scenerii <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna i urocza ta "Wenecja". Choć pewnie gdy strumień po zimie, lub ulewie wypełnia się po brzegi to jest i troszkę niebezpiecznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnia powódź miała miejsce kilkanaście lat temu. Było groźnie. Teraz od kilku lat mamy straszną suszę ( od połowy marca znów nie padało, zaczęłiśmy podlewać ogród, bo nic nie wykiełkuje)

      Usuń
  10. Wow, więc i Wenecję tam macie...to się nazywa świat w miniaturze;)))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Pozostał mi jeszcze do pokazania barokowy kościółek, ale najpierw musże się z kościelnym umówić, żeby mnie wpuścił, gdy nie ma nabożeństwa.

      Usuń
  11. Bardzo malownicze widoki. Lubię takie z pozoru zwykle miejsca, które jednak kryją w sobie tyle piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że ażde zwykłe miejsce może być piękne, jeśłi umie się je pokazać.

      Usuń
  12. Zawsze lubię patrzeć na dno tych mostków - te kamienne łuki aż lśnią historią. Podobnie chyba wygląda fragment Mlądza, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mosty są pasjonujące, Gui coś o tym wie! A jeśli chodzi o Mlądz, to masz rację, częśc wioski leży nad samą rzeczką. Podobnie wygląda to w Przecznicy, która z kolei sama w sobie jest uroczą wsią o ciekawej i zachowanej w pamięci historii.

      Usuń
  13. Urocze miejsce. Uwielbiam spacery. Wczoraj z najmłodszą pociechą w wózku, spacerowałam prawie 4 godziny. Mały w pewnym momencie zasnął,ale było tak pięknie na dworze, że szkoda by było siedzieć w domu 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. oj gondolą tu sie nie przepłynie;) ale za to piękna pogoda jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy taki stanie wód nie, ale zdarają się lata, gdy rzeczka jest znacznie bogatsza w wodę.

      Usuń
  15. Bardzo lubię takie miejsca. Są idealne na spacer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izerskie wioski właśnie takie są. Ruchu prawie nie ma, bo drogi kończą się na czyimś podwórku lub nikną w lesie.

      Usuń
  16. Jakie urocze miejsce. Bardzo lubię takie klimaty. :) Ania www.zyjuwaznie.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie wiedzialam ze mamy nasza rodzima Wenecje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe miejsce, nie slyszalam o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawe miejsce, warte zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń