wtorek, 16 czerwca 2015

Jak zabić się szybko i bezboleśnie - samobójstwo

Śmierć to rozwiązanie ostateczne. Decydując się na nie, nie ma możliwości sprawdzenia, co będzie później. A mimo to tysiące ludzi rocznie decyduje się popełnić samobójstwo. Przez powieszenie, podcięcie żył, łyknięcie mieszanki leków. Zostawiając po sobie puste miejsce na świecie i pustkę w sercach bliskich. 



Żaden sposób, z tych które przychodzą do głowy od razu nie gwarantuje szybkiej, łatwej i bezbolesnej śmierci. Wszystkie one niosą za sobą ryzyko odratowania i konieczność dalszego życia z piętnem niedoszłego samobójcy, a często także z nieprzyjemnymi konsekwencjami. Wszystkie też są bolesne i nieprzyjemne. Żaden z nich nie wygląda jak na filmach - nie zasypia się cicho i spokojnie.

Ale jest jeden sposób na to, by śmierć nie bolała - zrobić w życiu wszystko, na co ma się ochotę. Gdy zobaczysz każdy zakątek świata, o którym marzysz, przeżyjesz wszystkie niesamowite okazje, dokonasz wszystkiego, co planujesz - wówczas będziesz mógł odejść bez bólu, żalu i poczucia niespełnienia. Tylko wtedy. Nawet gdy zrobisz wszystko, absolutnie wszystko, by zrealizować swoje marzenia, a one wciąż pozostaną marzeniami - będziesz mieć świadomość swojego trudu i przebytej drogi, a to ona jest przecież celem. Próbując uciec przed życiem, zamiast wykorzystać je do końca, wycisnąć z niego wszystko, co możliwe, zawsze odczuwa się ból. 
Nie ma innego sposobu na bezbolesną śmierć. Każda inna boli. Zanim więc postanowisz zadać ból sobie i swoim bliskim zerknij jeszcze dalej - zarówno w tekście, jak i w życiu.

Decyzję o samobójstwie podejmuje się często nie znajdując pomocy. Ale tę pomoc naprawdę można uzyskać. Poniżej kilka przydatnych nr telefonów, pod którymi ludzie dyżurują właśnie po to, by pomagać w sytuacjach bez wyjścia.
116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym  
22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna  
116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży  
801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”  
800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej 

Jeśli więc chcesz spokoju, odpoczynku, połączenia z Absolutem, lub po prostu definitywnego końca, to najpierw przeżyj swoje życie, sprawdź co jest za tym zakrętem, na którym się znajdujesz, wleź pod tę górę i spójrz ze szczytu za siebie - na to co musiałeś zrobić, by osiągnąć ten szczyt, i przed siebie - by ujrzeć zamglone szczyty przed sobą, majaczący w oddali horyzont - przygoda dopiero się zaczyna. 

 

Ludzie, podejmując decyzję o zabiciu się, boją się odpowiedzialności za swój czyn w razie jego niepowodzenia, wobec tego szukają sposobów szybkich, skutecznych i niezawodnych. Poszukiwania te wykorzystać postanowił jeden z czołowych polskich blogerów Jan Favre, który rok temu opublikował tekst pod tytułem: "Jak skutecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo?", w którym jednak zamiast sposobów wiązania pętli podał numery, pod którymi można uzyskać pomoc w skrajnych sytuacjach życiowych. Po roku dokonał swoistego podsumowania akcji - miesięcznie jego blog odwiedzony był przez 4000 osób, które w googlach poszukiwały sposobu na śmierć! Przerażony skalą zjawiska postanowił wykorzystać google i zaapelował do wszystkich prowadzących blogi o pomoc. Jego wpis możecie zobaczyć TU.
Akcja nie wymaga dużego wysiłku. Janek podaje nawet sposoby, by stali czytelnicy nie widzieli wpisu, który być może nie do końca wpasowuje się w tematykę waszych blogów. Sądzę, że jest to jedno z tych przedsięwzięć, o których trzeba mówić głośno i przesyłać dalej. Jeśli prowadzisz bloga - przyłącz się do akcji, zhackujmy google.

10 komentarzy:

  1. Nie chcę żyć a zabić się nie potrafię próbowałam 3 razy i nadal żyję z dwu biegunową ciężką depresją leki nie działają wizyty u psychiatry 4 razy byłam w szpitalu i pomogło na krótko znów chce próbować życie mnie boli i przeraża

    OdpowiedzUsuń
  2. Samobójstwo to jedyne wyjście jakie widzę Jutro po raz 4 zamierzam próbować i nie stchórzyć odważyć się na ten krok jak nie mam odwagi żyć JESTEM TCHÓRZEM

    OdpowiedzUsuń
  3. Życie jest ciężkie, trudne i szare. Dlaczego nie ma w nim ludzi, którzy potrafią pomoc drugiemu człowiekowi, lecz tylko tacy którzy mu je niszczą i wbijaja mu jeszcze wiekszy gwóźdź do trumny.? Powinno być tak iż człowiek, gdy widzi drugiego człowiek w trudnej sytuacji życiowe, z depresja, nerwice który myśli lub chce popełnić samobójstwo powinien mu pomoc wyjsc w miarę swych możliwości, a nie jeszcze bardziej dociskac. Ludzie którzy nie potrafią sobie poradzić z przeszłością lub w terazniejszym życiu nie zdają sobie sprawy z tego, ze gdy popełnia samobójstwo, skrzywdzić innych którzy w nich wierzyli, tolerowali jak rodzine, przyjaciół, znajomych itp, itd. Czas ktory wiodlam przez dlugie lata, ktory dal mi mega kopniaka w zyciu juz mnie zmeczylo i przerosło, dlatego ze nie potrafię poradzić sobie sama ze swoimi problemami, ponieważ w takich sytuacjach gdy jest potrzebna szczera rozmowa, wysluchanie tej osoby, udzielenie dobrej rady a przedewsystkim wesprzec ja w danej sytuacji, wtedy zazwyczaj nikogo nie ma, aby udzielić pomocy itp, itd. osobie która jej potrzebuje. Ludzie którzy zostają sami z problemami, w których nie potrafią sobie sami poradzić, rozwiązać lub wybrnąć z nich bez kłopotów, zaczynaja tracić nadzieje w zycie, wątpić w samego siebie i myslec o zejsciu z tego swiata czyli o samobojstwie, nie mając nikogo takiego obok siebie kto może im pomoc. Ja już kilka razy próbowałam się zabić ale za każdym razem chyba bóg nade mną czuwał,bo mnie odratowano i nadal żyje. Lecz spróbuje porażki kolejny, tak aby nikt nie wiedział gdzie, jak i kiedy to się wydarzy. Dość już bólu, cierpienia, udreki i całej reszty. Zegnajcie wszyscy moi znajomi, bliscy oraz ty mój ukochany( kocham cię ponad życie). Zobaczymy się w przyszłym świecie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej,

    Temat jest poważny, ale nie mogę o tym napisać inaczej; niż wprost. Piszę w związku z "hackowaniem Google'a" przez blogerów, które doprowadziło do utrudnień w szukaniu stron zachęcających do samobójstw. Wpadłem na pewien pomysł, i szukam osoby do jego realizacji. Możliwe, że zna Pan/i kogoś, kto pisze artykuły w serwisach informacyjnych i chciałbym by do tych osób doszła ta informacja. A mianowicie:

    Osoby, które mają myśli samobójcze, szukają w Internecie informacji z tym związanych i są tym na przykład samobójstwa i próby samobójcze. I potem wchodzą na artykuł z krzykliwym nagłówkiem, który od samobójstwa ich nie odwodzi. A raczej może zachęcić, jeśli samobójstwo wydarzyło się w pobliżu ich miejsca zamieszkania, albo osoba jest w ich wieku etc. I chciałbym, by pod każdym z takich artykułów, np. takich: http://www.se.pl/wiadomosci/polska/krakow-z-wisly-wylowiono-cialo-kobiety-popelnila-samobojstwo_999771.html znalazła się informacja o numerach dla osób, które chcą popełnić samobójstwo. Chciałbym też, by znalazły się odniesienia do literatury fachowej, jeśli ktoś nie chce korzystać z pomocy psychologicznej (te numery mogą wystraszyć ludzi, i nie będą chcieli szukać tam pomocy); na przykład można napisać, że w przypadku myśli samobójczych polecamy przeczytać co pisze na temat samobójców Victor Frankl w książce "Człowiek w poszukiwaniu sensu". Możemy też zaproponować działanie doraźne, które obniżyło by napięcię w organizmie potencjalnego samobójcy: odejdź teraz od komputera, zjedz czekoladę, idź pobiegaj, porozmawiaj z kimś (niekoniecznie o samobójstwie) itd.

    Czyli forma byłaby taka:
    Tytuł
    Artykuł (opis zdarzenia)
    Numery telefonów
    Literatura fachowa
    Działania doraźne

    Jeśli nie zna Pan/i takiej to proszę o przekazanie takiej informacji dalej, gdziekolwiek. Także na blogu.
    Nie reprezentuję żadnej strony, organizacji etc. Po prostu jestem użytkownikiem Internetu i wpadłem na taki pomysł. Bo robienie sensacji z samobójstwa jest dla mnie oburzające, a pomóc można.
    Dziękuję za przeczytanie listu i proszę o pomoc.

    Pozdrawiam,
    Damian

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez szukam sposobu na śmierć...moje zycie nie ma sensu. Nie mam szkoly, jestem karany, mam duze długi i do tego nie mam w nikim oparcia, nie widzę żadnych perspektyw na życie wiec w blisiej przyszłości to zrobię, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. pirdolenie bez sensu nie zasmiecajcie przegladarek telefonem zaufania kurwa co wam z tego przyjdzie ze zdechne nic nie robicie a bierzecie za to forse ..... z podatkow chyba bo nic nie proukujecie a moje zycie i podatki sa wam potrzebne zeby przetwac szczury jedne

    OdpowiedzUsuń
  7. Człowiek szuka sposobu a nie gadania,że życie jest piękne. Oszustwo,zalosne oszustwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jednak skorzystałeś z telefonu zaufania.

      Usuń
  8. Ja pierdolę, kolejna mądra. Człowiek ma prawo decydować o sobie. Jeśli życie od wielu lat mnie boli psychicznie. Jeśli już mam próbę za sobą. To co mam zrobić, powiedz mi autorko droga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie myślałeś, że podam Ci na tacy sposób na samobójstwo? Zdaję sobie sprawę z tego, że życie potrafi zaboleć. Mnie nieraz bolało i to bardziej niż chcę się przyznać, ale właśnie dlatego wiem, że zawsze znajdzie się wyjście z sytuacji. Nawet teraz.

      Usuń