czwartek, 22 lipca 2021

Izerska łąka latem

 


Latem izerskie łąki stają się bytem samodzielnym i osobnym. Żyją miliardami maleńkich serduszek, zarówno tych owadzich, ptasich, gadzich czy ssaczych, jak i tych roślinnych,których ucieleśnieniem zdają się nasiona trawy drżączki zwanej u nas od dzieciństwa serduszkami.

Co kryje izerska łąka?



W wysokich na półtora metra trawach ukryć mogą się młode zwierzęta, zagrożone gatunki kwiatów, dzieci, a nawet para kochanków. To w izerskich trawach latem 1994 roku poczęła się nasza najmłodsza z córek. Dziecko nasze i izerskich bezkresów.

Potrafię godzinami snuć się po pobliskich pagórkach zawsze tak samo zachwycona i zdumiona pięknem natury. Mam w telefonie tysiące zdjęć roślin, niezliczone ujęcia macierzanki, wrotyczu, dziurawca, tojeści. Gdy udaje mi się uchwycić owada jestem przeszczęśliwa, a spotkanie ze żmiją zaliczam do przeżyć wręcz mistycznych.

Siedząc na letniej łące obmyślam kolejne sceny nieistniejącej historii lub porządkuję rzeczywistość. Tu najlepiej czyta się powieści i pisze recenzje. To na łące świat odzyskuje harmonię.



Łąki na Kuflu koszone są późno, zazwyczaj pod koniec sierpnia lub na początku września. Dzięki temu łąka ma czas, by wychować swoje liczne potomstwo. Młode sarny i zające stają się samodzielne i wędrują wyżej do lasu.


 Skowronie dzieci wzbijają się w powietrze i odlatują. Żmijki, zaskrońce i padalczyki ze swoimi gibkimi ciałami chowają się w kamiennych kopcach, owady zdążą się przepoczwarzyć i odfrunąć, a trawy i zioła nie tylko zakwitnąć, ale i wypuścić w świat nasiona.

Nim nadjadą traktory ja zdążę pozbierać zioła, upleść wianki i skręcić kadzidła.


Kocham te izerskie łąki tak po prostu.






17 komentarzy:

  1. fakt, nie ma słów, które dobrze oddałyby uczucie siedzenia na takiej łące :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już zdjęcia robią wrażenie, a na żywo musi być jeszcze piękniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Tego nie da się opowiedzieć.

      Usuń
    2. Mam więc nadzieję, że kiedyś uda mi się zobaczyć to wszystko na żywo.

      Usuń
  3. Im większą uwagę zwracam na zwykłe polne i łąkowe kwiecie, tym bardziej Cię rozumiem. Łąki, zwłaszcza takie jak na Kuflu, późno koszone, są królestwem życia, a dla nas ucztą zmysłów i wyobraźni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nasze łąki są właśnie dlatego takie niezwykłe.

      Usuń
  4. Zawsze zwracam uwagę i nasycam wzrok krajobrazami, ale dostrzeganie szczegółów natury to dopiero frajda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Właśnie detale sprawiają, że miejsce staje się wyjątkowym.

      Usuń
  5. Łąki są pełne piękna i tajemnicy. Te rośliny rosną wszędzie. Lubię nimi cieszyć oczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham izerską łąkę każdej pory roku. Bardzo chętnie bym ją odwiedziła i łapała kontakt z naturą.

    OdpowiedzUsuń