piątek, 28 września 2018

Kawa, kawa, kawa!

- Kawa, kawa, kawa!
lub:
-Zrobić Ci kawę?
To chyba najczęstsze teksty padające pod orzechem. Pierwszy towarzyszy naszym rodzinnym spotkaniom, bo moja śląska rodzina to wytrawni kawosze.
Drugim witam codziennie Ślubnego.
Z dzieciństwa pamiętam zapach kawy parzonej w szklance przez mojego ojca i tej parującej w termosie, Bo tato zabierał w góry gorącą kawę i tabliczkę gorzkiej czekolady. Myślę, że to on wpoił nam te miłość do czarnego naparu.


Lubimy kawę w każdej postaci. Latem przygotowuję orzeźwiającą kawę mrożoną, zimą aromatyczne latte z cynamonem. A pomiędzy tym pojawiają się espresso, cappuccino czy crema.
Kawa stanowi też bazę do deserów, ciast. Dodaję ją do... chleba i mydełek pillingujących.
Z kawą związane jest mnóstwo cudownych wspomnień.
W Światowym Dniu Kawy pozostawiam was z kilkoma archiwalnymi postami i ulubionymi zdjęciami z Instagrama.
Wszystkiego kawowego!
Letnia kawa mrożona


Mocna mocca na wietrzy dzień


Najpiękniejsze wspomnienie z kawą



kawowe mydełko


A Wy pijecie kawę? Jaką lubicie najbardziej?
P.S. Zapraszam na kawę pod orzechem ;)




12 komentarzy:

  1. Moją ulubioną jest aromatyczne cappuccino... o poranku nie do zastąpienia!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytając Twój tekst uśmiechnęłam się pod nosem, bo mój tato od lat zaczyna dzień kawą i ja też zazwyczaj rano piję kawę. W ciągu dnia to raczej tylko jak ktoś do mnie przyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wspomnienia budują klimat związków międzyludzkich.

      Usuń
  3. U mnie kawa ☕ to podstawa-
    zwłaszcza rano ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja rodzina to również kawosze - u nas zawsze jest śniadanie, kawa, obiad, kawa, ciasto, kawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim rodzinnym domu tak było. I w moim domu też :)

      Usuń
  5. Jestem fanką kawy od kilkudziesieciu lat. Zamiast śniadania? Dobry szatan.Od czasu do czasu inny rodzaj. Latem lubię sięgać po mrożoną. Muszą byćjednak naprawdę wielkie upały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawę mógłbym pić wiele razy dziennie, ale z pewnych względów musiałem ograniczyć się do dwóch. Moja najbardziej ulubiona? Mocna. Na przykład espresso.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kawa to u mnie niezbędnik. Wiem, że nie mogłabym się bez niej obyć. Mam nawet specjalny serwis i zastawę do pysznego espresso. Jednak brakuje mi jakiegoś stolika kawowego. Spodobał mi się taki biały lakierowany, ale nie wiem, czy będzie pasował do takiego klasycznego stylu w domu? http://e-zimpaz.pl/pl/c/Stoliki-kawowe-i-lawy/21 co myślicie o nim? bo samej ciężko mi podjąć decyzję.

    OdpowiedzUsuń