wtorek, 16 marca 2021

Jak urządzić piękny ogród? - książkowe inspiracje


 Połowa marca jest idealnym czasem, by zająć się ogrodem. Chciałoby się napisać, że u nas praca wre w najlepsze, ale ze względu na pogodę, aktywność ogrodowa została wstrzymana, co nie znaczy jednak, że o ogrodzie nie myślę.

Ogród w księżycowym rytmie


Zgodnie z fazami Księżyca, nów, który mieliśmy wczoraj sprzyja planowaniu, natomiast inną aktywność należy ograniczyć. Zatem patrząc na śnieg padający za oknem mogę pomyśleć nad tym, co w tym roku zmienić w otoczeniu domu. Pierwszą rewolucją będzie pewnie praca zgodnie z kalendarzem księżycowym an ten rok, bo już kila osób, które uznaję za kwiatowe autorytety potwierdziło mi jego skuteczność, więc czemu nie spróbować.


"Ogrodowe przebudzenie"


Oprócz kalendarza księżycowego, skorzystam także z rad Mary Reynolds zawartych w książce  Ogrodowe przebudzenie Autorka podchodzi do ogrodów w sposób, który do mnie przemawia. Dla niej ziemia jest partnerem, matką, z którą trzeba współpracować i jej słuchać. Ogrody, które zakłada ta oryginalna architekt zieleni nie przypominają niczego, co znaliście dotychczas. Nie będzie ty równo wytyczonych ścieżek i równych grządek z warzywami oraz osobnego ogrodu kwiatowego pełnego coraz to nowych i bardziej egzotycznych roślin.


Autorka proponuje, by wsłuchać się w swoją ziemię, sprawdzić, jakie rośliny rosną w okolicy i podążając za głosem ziemi i własnego serca stworzyć ogród w jedności z krajobrazem, wydobywając z niego magię miejsca. Może nie do końca jestem przekonana do filozoficznych podstaw teorii dzikiego ogrodu, to z kilka pomysłów do mnie przemawia. Przede wszystkim podoba mi się idea wykorzystania w ogrodzie roślin dziko rosnących, przenikanie się roślin z ogrodu z tymi spoza niego, swego rodzaju zatarcie granic. 


Plany na teren wokół domu

Do końca marca mam nadzieję że uporamy się z remontem elewacji i wreszcie będę mogła zagospodarować ziemię wokół domu. Północną stronę obsadzę roślinnością cieniolubną, wykorzystując zarówno barwinek i zioła izerskie a także cieniolubne rośliny ozdobne. Granicą ogrodu będą tu krzewy zbierane w dzikich sadach. Wschodnia ściana pozostanie ścianą z malwą, dziewanną oraz innymi aromatycznymi ziołami. Znacznie przedłużona zostanie też rabata przy murze, gdzie oprócz kwiatów zamierzam wsadzić trochę warzyw, bo jesienią okazało się, że świetnie radzą sobie tutaj dynie. A i fasola powinna ładnie komponować się z kwiatami.

Warzywniak pozostanie bez zmian, bo formuła, którą przyjęłam w poprzednich latach sprawdza się idealnie. Tym, co jeszcze zaprząta moją głowę, są meble ogrodowe, gdyż chcę, aby przed domem wygodnie mogło biesiadować kilka osób, pić kawę i delektować się słodkościami.

Mam nadzieję, że wiosna nadejdzie szybko, bym swoje plany mogła zacząć realizować.

A kawę, chociaż wirtualnie możemy wypić razem, gdyż można mi ją postawić: https://buycoffee.to/rozmowkikobiece

20 komentarzy:

  1. Co prawda nie mam ogrodu, a zwykły las otaczający działkę, ale i tak wiosną zawsze jest coś do zrobienia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spodobałaby Ci się koncepcja dzikiego ogrodu, skoro masz las za oknem.

      Usuń
  2. Książki z mojego doświadczenia pomagają się zainspirować w urządzaniu ogrodu. Ale i tak robi się po swojemu, kiedy przychodzi czas na realizację. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, czy mój szczypiorek posiany podczas nowiu wzejdzie? Nigdy nie patrzę na kalendarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciekawe 😂 mnie czasem coś nie wschodzi, zobaczymy, czy to nów stał za tymi porażkami.

      Usuń
  4. Zastanawiam się nad książką "Ogrodowe przebudzenie". Nie mam co prawda niestety ogrodu, ale taras. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, jak bardzo lubisz teorie o uziemianiu, medytacje i głęboki kontakt z naturą.

      Usuń
  5. Niestety, nie mam ogrodu bo mieszkam w bloku, ale bardzo lubię czytać porady i ogólnie książki o kwiatkach i ogrodach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie myślałaś o działce? My mieszkaliśmy na blokach ponad 20 lat i od początku mieliśmy działkę ogrodową.

      Usuń
  6. Od ponad 25 lat mamy działkę, więc możliwości zagospodarowania ogrodu jest bez liku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! My też mieliśmy działkę i cięgle coś tam dłubaliśmy.

      Usuń
  7. Odmieniony strych, prąd ze słońca, elewacja domu, ogród. Chyba nie poznam Domku pod Orzechem i otoczenia, kiedy w końcu uda mi się przyjechać do Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zobaczysz inny Domek pod Orzechem niż wtedy, gdy pierwszy raz usiadłeś na ławeczce przed domem.

      Usuń
  8. Ja kierowałam się głównie internetem i własną wyobraźnią, a co rok jeszcze coś zmieniam. Wiosna jest już za rogiem... Życzę powodzenia w realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy w domu sporo książek o roślinach, ale dodatkowej wiedzy nigdy dość.

    OdpowiedzUsuń
  10. Korzystam z ogródka działkowego u mojej Mamusi, własnego jeszcze nie mam. Moją pasją są warzywa i zioła. W stan relaksu wprowadzam się dotykając ciepłej ziemi. Zamykam oczy i cały stres odpływa.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mam serca do ogrodu, lubię podziwiać pracę innych, więc czekam na Twoje rezultaty :-)

    OdpowiedzUsuń