piątek, 15 listopada 2019

Warsztaty ceramiczne w Starej Kuźni

Pierwszy atak zimy
Późną jesienią kończą się prace w ogrodzie, zwierzęta też wymagają mniej starania, nadchodzi zatem na wsi czas na rozwijanie zainteresowań. Bo przecież to nie jest tak, że zamieszkałam na wsi i osiadłam na laurach. No może początkowo cieszyło mnie, że niczego nie muszę się już uczyć (oprócz dojenia kóz), ale przecież stagnacja jest tak naprawdę cofaniem się w rozwoju.

czwartek, 14 listopada 2019

Droga do Carcassonne, t.I- lekka powieść na długie wieczory


Podróż do Carcassonne... jest coś nostalgicznego i tajemniczego w tym wyrażeniu i to właśnie tytuł sprawił, że sięgnęłam po nową powieść Agnieszki Janiszewskiej. Prawdę mówiąc, spodziewałam się innego tematu, z przewodnim motywem podróży. Nic bardziej mylnego, bo podróż do Carcassonne to rodzaj rodzaj symbolu, ulotnego marzenia, które nie ma szansy na spełnienie.

wtorek, 12 listopada 2019

Wędrując po najbliższej okolicy- dookoła Górnego Gierczyna

Listopad potrafi mile zaskoczyć pogodą. I choć początkowo prognozy nie zachęcały do wędrówki, niedziela okazała się dniem pogodnym i przyjemnym. Nie miałam sprecyzowanych planów. Po prostu iść się powłóczyć po Górach Izerskich, a w moim wypadku zawsze oznacza to podejście w kierunku Blizbora.

piątek, 8 listopada 2019

Domowe słodycze- pastyła owocowa

O mojej słabości do słodyczy wiedzą wszyscy i pewnie niejedna anegdota już postała na temat zjadanych przede ze mnie czekoladek i żelków. Choć zdaję sobie sprawę, że to niezdrowo, to na tym polu przegrywam z własnym łakomstwem. Co jakiś czas staram się oszukać zamiennikami typu suszone i świeże owoce albo pieczone w domu ciastka o mniejszej zawartości cukru. Pewnie zauważyliście, że piekę  czasem naprawdę dziwne łakocie. Tym razem jednak odkryłam chyba domową słodycz, która zadowoli moją potrzebę podgryzania. Mowa o pastyle.

środa, 6 listopada 2019

Ukochane zabawki małych dziewczynek- rozważania o prezentach pod choinkę

Przedszkolny Mikołaj

Pamiętacie swoją pierwszą zabawkę? Albo przynajmniej tę, która była dla Was w dzieciństwie najważniejsza? Które ze wspomnień o zabawce uważacie za najcenniejsze?
Moja wnuczka będzie w tym roku świętować pierwsze w swoim życiu Boże Narodzenie i zastanawiam się nad prezentem dla niej. Nim jednak o swoich pomysłach na prezent dla małej dziewczynki opowiem, najpierw trochę wspomnień.