niedziela, 22 kwietnia 2018

Rowerowo-piesza eskapada na Kamienicę

Pogoda ostatniego tygodnia wcale nie przypomina wiosny, tylko środek lata. Mam dylemat czy kopać grządki, czy iść na rower. Staram się jakoś to pogodzić.Nawet zaczęłam sezon szosowy. Tylko, żepo75 km wycieczki do Lwówka okazało się, że opony niespecjalnie zniosły zimę i trzeba je wymienić. Czekając więc na przesyłkę wróciłam do zieleninki i w niedzielę wybrałam się w góry. Celu nie miałam.

piątek, 20 kwietnia 2018

Wiosenne smootie pokrzywowe


Skoro czas chwastów, to zapraszam na kolejny chwaściany post. Tym razem delektować będziemy się napojami na bazie pokrzywy. Obecnie noszą one chwytliwą nazwę smoothie, ale przecież są niczym innym jak koktajlem na wodzie.
Czy trzeba przypominać o zaletach pokrzywy? Parzące ziele zawiera witaminę C, B i K, prowitaminę A, sole mineralne (zwłaszcza wapnia i żelaza).Działa oczyszczająco na organizm,wzmacniając go,obniża poziom cukru we krwi. Ziele zbieramy wiosną przed kwitnieniem.

środa, 18 kwietnia 2018

Kot i pies,czyli Gang Olsena


Nadeszła wiosna i nasze zwierzaki spędzają całe dnie na dworze. Nareszcie! Przez ostatnie kilka miesięcy Frida i Koki zostali najlepszymi kumplami na świecie, a co za tym idzie, razem śpią, razem jedzą i... razem broją. Nieraz w ostatniej chwili łapaliśmy przedmioty zrzucane w biegu przez któreś z nich. Teraz dzikie harce odbywają się na świeżym powietrzu, a nasze meble i bibeloty stały się bezpieczne. Gdy Fridy zbyt długo nie ma w domu, Koki po prostu jej szuka, po wypuszczeniu na dwór tak długo będzie szczekał,kręcił się koło domu, aż przywoła swoją przyjaciółkę i wracają już razem.

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Z cyklu Jemy chwasty- rolada drożdżówa z gwiazdnica i zieloną soczewicą

Wiosna, choć kapryśna panoszy się na świecie. Wszystko zieleniej i kwitnie, a my po zimowym braku słońca i świeżego zielska łakniemy nowalijek. Czy jednak za każdym razem musimy kupować w markecie mix sałat albo mrożony szpinak? Nie! Pewnie zauważyliście, że gdy tylko stopnieje śnieg na naszym blogu pojawiają się potrawy z chwastów. Nie inaczej jest i teraz.

sobota, 14 kwietnia 2018

Drożdżowy pieróg z pieca


Każde spotkanie z bliskimi jest dla mnie ważnym wydarzeniem, dlatego podkreślam je ulubionym daniem lub czymś zaskakuję. Gdy spotykam się z synem, zazwyczaj na kolację podaję pizzę, ale tym razem „zaszalałam” i przygotowałam (pierwszy raz w życiu) drożdżowy pieróg z pieca.