wtorek, 24 marca 2020

Skarby kartografii- spacerując palcem po mapie


Siedzę w domu. Zimno,śnieg spadł, wiatr wieje, wyjść się nie chce. Z ludzikiem google przeszłam się to tu, to tam, obejrzałam teren nie tylko w mapach on-line, papierowych, ale i na geoportalu. Ba, nawet z mapą dziewiętnastowieczną on-line się zaprzyjaźniłam na dobre. Co mi pozostało?
A jak Wam się wydaje?









Podróż do przeszłości

Zapewne zauważyliście, że kocham mapy wszelkie. Wędrowanie palcem po mapie i czytanie ciekawostek o dalekich krajach jest dla mnie równie pasjonujące jak wycieczki piesze i rowerowe w terenie. Nad wybraną mapą potrafię przesiedzieć kilka godzin, wyobrażając sobie ścieżki, drogi, miejsca albo planując wycieczki na przyszłość. Równie pasjonujące jest zaglądanie do map historycznych, śledzenie zmian w postrzeganiu świata oraz w rozwoju danego regionu.
Dziś chciałabym Wam zaproponować podróż w bardzo odległe czasy, zafundowaną przez Wydawnictwo Arkady.
Przyznam, że gdy zobaczyłam „Skarby kartografii” wiedziałam, że to książka przy której będę spędzać dużo czasu. Zawsze zastanawiałam się, jak wyglądały mapy, którymi posługiwał się na przykład Kolumb albo nad jakimi ślęczał Napoleon na znanych obrazach. Teraz mogę w każdej chwili sięgnąć po dawna mapę i wyobrażać sobie tamte, odległe podróże.

„Skarby kartografii”

Album „Skarby kartografii” opracowany przez Jana A. Wendta, a przygotowany przez Wydawnictwo Arkady wypełniony został mapami z wszystkich kontynentów i epok. Znajdziemy w nim zarówno archaiczne mapy babilońskie, rzymskie, egipskie, jak i te późniejsze. Najbogatszy jest jak zapewne można się domyślić zbiór map okolic Morza Śródziemnego. Ale autor zebrał także egzemplarze kartograficzne m.in. z Chin. Trzeba przyznać, że mapy sprzed wieków zachwycają dbałością o estetykę, bo z dokładnością, zwłaszcza tych pierwszych map bywa różnie. są bogato ilustrowane, barwne i przyciągają wzrok.

Każda mapa została omówiona i opisana, dzięki czemu patrząc na wybrany egzemplarz wiemy, kto mógł się nim posługiwać, w jaki sposób została namalowana i jakimi danymi dysponowali kartografowie w omawianym okresie. Jedną z ciekawostek, która szczególnie mnie zainteresowała, był fakt, że nie wszystkie mapy były orientowane na północ. W przeszłości mapy orientowano na przykład na wschód.

Moje podróże palcem po mapie

Osobny dział stanowią mapy i plany Rzeczypospolitej i te zainteresowały mnie najbardziej. Pierwszą mapą, na której zaznaczono tereny dzisiejszej Polski jest mapa Ptolemeusza z Sarmatią. położoną w sąsiedztwie Germanii (mapa ta ma orientację na wschód, co sprawia, że Owa Sarmatia jest po lewej stronie mapy, a nie na górze). Potem pojawiają się mapy szesnastowieczne, które zadziwiają już swoją dokładnością oraz mapy późniejsze.
Niestety, choć książka ma spore rozmiary, to chcąc sprawdzić coś na mapach trzeba skorzystać z lupy.
Przyznam, że po kilkugodzinnej lekturze nabiera się chęci na zakup reprodukcji map historycznych w większych rozmiarach (kilka takich map już mam w swojej kolekcji)
Dziękuję Wydawnictwu Arkady za możliwość delektowania się tą książką.




41 komentarzy:

  1. Też uwielbiam mapy, siedzenie nad nimi wywołuje u mnie uczucie, że wszędzie chciałabym pojechać ;) a książka, o której piszesz, wydaje się bardzo ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie! Mapy sprawiają, że planuję jakąś podróż.

      Usuń
  2. Mnie akurat mapy nigdy nie ciekawiły, ale każdy ma inne pasje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc, to atlas z mapami miałam ostatni raz w ręce w szkole :) Teraz tylko Internet :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam podróże z mapą. Nieważne czy rower, czy góry. Kiedy mój mąż wyjmuje ją z sakwy albo plecaka, to wiem, że się zgubiliśmy. I to jest piękne. Lubię błądzić.Ale i tak zawsze trafiamy do celu:)).Pozdrawiam.
    Marzy mi się taka podróż w czasie o jakieś... 100 lat.Tylko na parę godzin;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też wyjmuję mapė, gdy nie wiem, co dalej. A podróże w czasie są cudne. Znasz tę stronę? https://mapire.eu ? Polecam. Można się przenieść do XIX w.

      Usuń
    2. Korzystam z igrek.amzp.pl/mapindeks. A potem długo spaceruję przenosząc się myślami w czasie:)) Taka wariatka jestem;)
      Sprawdzę Twoją.Dzięki.

      Usuń
    3. Sprawdzę Twoją propozycję.

      Usuń
  5. U nas równiez jest dość chłodno. Nie mogę już doczekać sie dnia, w ktorym przyjdzie wiosna i będzie cieplej. Szczególnie, że mam spory ogródek tak wiec chciałabym go zacząć przygotowywać już na wiosnę. Nie widzialam tej ksiązki ale zastanowię się nad kupieniem bo wydaje się ciekawa.

    Szczególnie,ze w ostatnim czasie interesuję się historią oraz podróżami :) Dobrze jest wiedzieć jak ludzie wyobrażali sobie świat w dawnych wiekach. poza tym ksiazka taka sama w sobie jest ozdobą domowej biblioteki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogę siė doczekać! Mam kilka panów spacerowych do zreaizowania wiosną. Książkę szczerze polecam.

      Usuń
    2. Zawsze lubiłam poranne długie spacery, ostatnio dołączyłam też wieczorne, nabrałam już niezłej kondycji, ale teraz powoli tracę formę przez to siedzenie w domu, zastępcze ćwiczenia to jednak nie to samo.

      Usuń
  6. Publikacja, po którą z zainteresowaniem sięgnę, takie odbywanie podróży jest wielowymiarowe, nie tylko zdobywanie wiedzy, zerkanie w przeszłość, rozwijanie planów na zwiedzanie świata, ale również sympatyczne odczucie podkręcania wyobraźni. A ile inspiracji do dalszego zgłębiania informacji o miejscach, wydarzeniach, postaciach historycznych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, od razu sięga się oo kolejne książki i inne mapy lub szpera po Internecie. Mam ogromną biblioteczkę więc łatwo mi sprawdzić coś od razu. A przy tym tak, jak pisaesz można sobie sooro powybrażać.

      Usuń
    2. Pamiętam, że jako dziecko siedziałam nad różnymi mapami marząc, że kiedyś będę mogła je wszystkie zobaczyć. To były czasy innego systemu, kiedy granice były pozamykane, a o paszport było szalenie trudno, zwłaszcza jak się nie miało znajomości. O tak,, na wspominki mnie wzięło. ;)

      Usuń
    3. Też pamiętam te czasy i czytanie książek Arkadego Fiedlera, oglądanie Pieprzu i wanilii Dzikowskiej i Halika. Pozostawały nam właśnie mapy i książki.

      Usuń
  7. Uwielbiam mapy, gdy z dziećmi przerabiam geografie czy historię, zawsze muszę zagłębić się w zakątkach map😄

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne książki. Podróże to akurat nie jest moja bajka, ale i tak piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak książka wydana jest z niezwykłą starannością.

      Usuń
  9. Z ciekawości obejrzałabym, może niektóre mapy by mnie zaintrygowały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podróże palcem po mapie w obecnych czasach są bardzo fajną alternatywą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie pamiętam kiedy miałam atlas w ręce - chyba faktycznie w szkole :O

    OdpowiedzUsuń
  12. Na razie tylko podróże palcem po mapie nam zostały - więc zdecydowanie warto z takiej opcji skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz to zdecydowanie zostaje nam podróżowanie palcem po mapie. Ale możemy też dokładniej poczytać sobie o kulturze danego kraju.

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz tylko takie podróże nam pozostają. Swoją drogą ciekawy sposób na spędzanie wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne wydanie książki i warto zwiedzić chociażby nawet palcem hi

    OdpowiedzUsuń
  16. Pasjonujące! Dla mnie mapa w codziennym życiu jest dość ważna, jestem młodym kierowcą który sprawnie porusza się po terenie swojej gminy, dalsze wyprawy wymagają konsultacji i prześledzenia drogi na mapie

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie studiowanie map może być pasjonującą przygodą.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna książka do podróżowania palcem po mapie

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie wycieczki palcem po mapie też są fajne, sama chętnie bym sprawdziła jak wyglądały dawne mapy z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podróże palcem po mapie są fajne i w sumie dla wielu osób to jedyne podróże

    OdpowiedzUsuń
  21. Zainspirowałaś mnie, chyba też pochodzę z ludzikiem Google :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wędruje mój zięć informatyk i bardzo sobie to chwali. 😂

      Usuń