środa, 13 maja 2026

Dzień strażaka w gierczyńskiej remizie

 


Nigdy nie myślałam, że zostanę strażakiem. Nawet jako dziecko nie chciałam jeździć czerwonym wozem z drabiną. Wielkie heroiczne czyny nie są dla mnie.

Jak zostałam strażakiem

I co?

I przyszedł taki czas, że znalazłam się w szeregach OSP w Gierczynie. Nie. Nie będę w hełmie jeździć na akcje. Nie wskoczę do wozu bojowego jak bohaterka. To zadanie dla innych. Młodszych, sprawniejszych.


Ja zostałam … kronikarzem. I teraz opisuję działania naszej dzielnej drużyny. Odpowiadam też zatem za promocję .

Festyn rodzinny na Dzień Strażaka


Z okazji Dnia Strażaka pierwszy raz  zorganizowaliśmy dzień otwarty w naszej remizie. Można było wejść do środka, zobaczyć sprzęt strażacki i wyposażenie naszego wiekowego żuczka. Były pokazy drużyny młodzieżowej oraz sporo atrakcji dla dzieci: dmuchaniec, ścianka do zdjęć, wata cukrowa. Dorośli zasiedli przy ognisku i kiełbaskach.

Przyznaję, że to była bardzo udana impreza. Przez plac przy remizie przewinęło się wielu mieszkańców i turystów zwabionych muzyką, pokazami sprawności i poczęstunkiem.



No i kolejny raz udowodniliśmy że potrafimy zapracować na swój wizerunek  niezwykłej wsi.

1 komentarz:

  1. Dziadek Andrzej13 maja 2026 11:36

    Babcia Ania Strażakiem - kto by pomyślał.

    OdpowiedzUsuń