Ziemniaki to niesamowite warzywo. Nie tylko należy do tych najczęściej zjadanych, to można je jeść na słono i słodko i przygotować nieskończoną ilość dań o całkowicie różnym smaku oraz konsystencji.
Jak wykorzystać nadmiar ziemniaków z obiadu?
Ostatnio ugotowaliśmy naprawdę wielki gar kartofli i sporo ich zostało. Z części przygotowałam knedle z czereśniami, a reszta posłużyła mi do przygotowania pysznych ziołowych kotlecików.
Ziemniaczane kotlety z ziołami
Jak przygotować takie niebanalne danie z popularnego warzywa? To całkiem proste i do tego bardzo tanie.
Składniki:
➡️Ugnicione ziemniaki pozostałe z obiadu
➡️Mąka ziemniaczana (1 miarka na 4 miarki ziemniaków)
➡️Jajko
➡️Duży pęczek chwastów z ogrodu ( żółtlica to chyba najbardziej popularny jednoroczny chwast w ogrodzie, ale sprawdzi się też pokrzywa lub podagrycznik)
➡️Sól, pieprz, kolendra, koperek
➡️Bułka tarta lub płatki owsiane do panierowania
➡️Olej do smażenia
Przygotowanie obiadu:
Ugotowane i pogniecione ziemniaki dzielimy na ćwiartki, jedną przekładamy i w to miejsce wsypujemy kartoflankę ( to najprostszy sposób na proporcje między ziemniakami a mąką wykorzystywany przy gotowaniu klusek śląskich lub knedli)
Jajko miksujemy z zieleniną i dodajemy do masy, doprawiamy przyprawami.
Z tak przygotowanego ciasta formujemy kotlety. Obtaczamy w panierce.
Na patelni rozgrzewamy olej. Wkładamy kotlety i smażymy aż do zarumienienia.
Kotlety ziemniaczane z żółtlicą można podać jako samodzielne danie z dodatkiem dżemu gotówkowego.
Dobrze komponuje się z kiszoną kapustą lub smażonymi kurkami.
Smacznego!
Inny przepis na ziołowe kotlety: Kotlety z ziemniaków i pokrywy






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz