Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krasnale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krasnale. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2019

Wrocław nieoczywisty- Ołtaszyn

Z perspektywy wózka
Wychodząc we wtorek na spacer z małą Matyldą w wózku, nie wiedziałam jeszcze, gdzie poniosą mnie nogi. Gui proponowała Park Południowy, ale to znaczyło wędrówkę w kierunku centrum. Początkowo rozważałam ten kierunek, jednak Matylda niespokojnie kręciła się i marudziła, nie mogąc zasnąć bez intensywnych doznań. Bo też Matylda nie przepada za wózkiem i toleruje go tylko w sytuacji, gdy mocno trzęsie.

piątek, 18 sierpnia 2017

O gierczyńskich grzybach i wrocławskich krasnalach

O gierczyńskich grzybach i wrocławskich krasnalach
Gdy Ślubny oświadczył, że w piątek jedziemy do Wrocławia odwiedzić dziewczyny, wpadłam w niewielką panikę: „jak to jedziemy? A ja mam tylko jeden słoiczek grzybków w occie dla mojego zięcia????”