Spodenki rowerowe, koszulka termo, bluza rowerowa, jeszcze tylko kask, rękawiczki i można ruszać
w kolejna trasę. No prawie. Bo przecież przez następne godziny będę intensywnie pedałować i się pocić. Potrzebuję zatem izotonika i... dobrego antyperspirantu.
niedziela, 9 kwietnia 2017
czwartek, 6 kwietnia 2017
Po śladzie torów kolejowych, cz.1 Trzebiatkowo- Chomętowo
Błękitne niebo i jaskrawe słońce zachęcało do wyjścia, jednak porywisty, zimny północno-zachodni wiatr uniemożliwiał dalekie wyprawy rowerem. Należało poszukać alternatywy. A gdyby tak ruszyć szlakiem kolei? Na zachód będę poruszała się wśród krzaków i parowów, a powrót szosą będzie z wiatrem.
środa, 5 kwietnia 2017
Piję kawę i ...
Pamiętacie? Jeśli nie, to koniecznie posłuchajcie. Słowa tej piosenki oddają poniekąd stan, w którym sie teraz znajduję. Zwolniłam i to znacznie. Po raz pierwszy od wielu lat mam czas na spokojną poranną kawę, spacer z psem, oglądanie coraz pełniejszej wiosny. A jednocześnie czuję, jak czas przecieka mi przez palce i wiem, że tak musi być.niedziela, 2 kwietnia 2017
Z przeszłości w przyszłość- wycieczka do Kołobrzegu
Piękna wiosenna pogoda zachęciła nas do zrealizowania kolejnego punktu w naszym zeszłorocznym projekcie na Wspieram.to. Zaprosiłyśmy naszych wolontariuszy z Chąśby na wycieczkę do Kołobrzegu. Okazało się, że na eskapadę po muzeach chętne są tylko dziewczyny, co trochę nas zdziwiło, bo przecież Muzeum Oręża Polskiego powinno zaciekawić i chłopców (ale widać w słoneczny dzień piłka była ważniejsza ;) )
Wyjechałyśmy z Trzebiatowa pociągiem, bo po pierwsze tanio, a po drugie obecnie to też rodzaj atrakcji.
Wyjechałyśmy z Trzebiatowa pociągiem, bo po pierwsze tanio, a po drugie obecnie to też rodzaj atrakcji.sobota, 1 kwietnia 2017
A co jeśli nie mam czasu? - Monte plus
Subskrybuj:
Posty (Atom)



