sobota, 5 października 2024
"Simona Kossak"- czy warto iść do kina?
O tym, że kocham las nie trzeba nikomu przypominać. Tego, że lubię sztukę tez nie. No i że kocham kino też wiecie. To oznacza, że gdy zobaczyłam zapowiedzi filmu biograficznego o „czarnej owcy” w rodzinie Kossaków, czyli Simonie, musiałam wybrać się do kina. A że z okazji Święta Kina film grany był przedpremierowo w Heliosie, więc pojechałam do Jeleniej Góry.
sobota, 28 września 2024
Magiczne jesienne izerskie poranki z kawą
Poranki to moja ulubiona pora dnia. Lubię je bez względu na to, czy jest wiosna, czy lato. Ale to te jesienne są najbardziej magiczne. Wystarczająco długie, by się nimi delektować i zaskakujące na każdym kroku.
Otwierasz oczy, gdy jest jeszcze ciemno. Niebo powoli się przebarwia, ale tak naprawdę do końca nie wiesz, czy czeka Cię spektakularna feeria barw o wschodzie słońca, czy ledwo różowiejący paseczek albo mleczna mgła.
Jedyne, co jest pewne, to kawa.
wtorek, 17 września 2024
Wyciszyć się na izerskich bezdrożach
To był jeden z tych spacerów, gdzie przez pierwsze kilkanaście minut masz konkretny cel, chcesz gdzieś dojść, coś zobaczyć. A potem mózg się wyłącza. Myśli meandrują po zakamarkach, których istnienia się nie spodziewało, płyną niekontrolowane i swobodne, wzrok rejestruje mgliste obrazy, skupiony na miejscu stawiania konkretnego kroku.
wtorek, 10 września 2024
Sok z żuka 2 (Beetlejuice Beetlejuice) czyli 100 % Tima Burtona
poniedziałek, 9 września 2024
Sprintem przez sierpień
Sierpień minął tak szybko, że nawet się nie spostrzegłam. Było parno, gorąco i męcząco. Wyjście spod orzecha na rozgrzane łąki było decyzją heroiczną, stąd czas spędzaliśmy pod hasłem „Uff jak gorąco”.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





