![]() |
| Grafika z grupy Praga i Czechy dla każdego na FB |
Kto pamięta czeskie bajki dla dzieci? Krecika, Rumcajsa, Makową Panienkę?
Gdy zaczęliśmy jeździć z dziećmi do Gierczyna, odkryliśmy, że Jiczin istnieje naprawdę, a Rumcajs ma swoją siedzibę w Rzaholeckim Lesie. Z tamtej wyprawy zostały nam wspomnienia i kilka zdjęć. Po ponad 25 latach mój syn postanowił pokazać to miejsce swojej córce i żonie.
Zatem pojechaliśmy.
W Rzaholeckim Lesie
Dzięki nawigacji bez najmniejszych problemów trafiliśmy na parking, skąd najłatwiej ruszyć na Cipiskową Ścieżkę. To najszybsza i najłatwiejsza trasa do jaskini Rumcajsa. Panna M. trochę się boczyła, ale wizja pikniku i ciekawość wzięły górę i sprawnie znaleźliśmy się przy grocie.
Tu nic się nie zmieniło. Nadal jest to miejsce, które w sumie negatywnie zaskakuje. Jest tak samo rozczarowujące jak 25 lat temu. Zdjęcie z tamtej wyprawy znajdziecie w wpisie Skalne Miasta w Czechach
Zaniedbanie, brak pomysłu na zagospodarowanie widać już na pierwszy rzut oka.
Mimo upału, jaki panował tamtego lipcowego dnia, ruszyliśmy dalej w góry. I w sumie było warto, bo skały na Vyhlídce Václava Čtvrtka warte były zobaczenia.
I chyba właśnie ten punkt widokowy na Přivýšinie okazał się główną atrakcją tej części wycieczki.
W odróżnieniu od poprzedniej wycieczki, tym razem nie zwiedziliśmy skalnego miasta w Prachowskich Skałach tylko... pojechaliśmy na basen do Jicina i tam spędziliśmy najgorętszą część dnia.
A do tego ubawiliśmy językiem czeskim.
W sumie wyjazd okazał się całkiem przyjemny, bo spędziłam mnóstwo czasu z wnuczką. Po wspominałam dzieciństwo syna i... dopieściłam wewnętrzne dziecko zabawą w parku wodnym.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz