Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmówki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 lutego 2015

Pogaduchy przy kierownicy, czyli Polska testami stoi

Poprzedni tydzień spędziłyśmy bardzo rodzinnie. W pewnym momencie znów siedzieliśmy w pięcioro przy stole. Staraliśmy się jak najpełniej wykorzystać ten wspólny czas. Wspólnie siadaliśmy przy stole, piliśmy kawę. Wspólnie oglądaliśmy serial. Mnóstwo czasu spędziłyśmy we trzy, gadając, popijając yerba mate i... zajmując ręce robótkami ręcznymi. Chuda szyła kolejną suknię słowiańską, ja wyszywałam, Gui plotła bransoletki z muliny. Tematów do rozmów nam nie brakowało- od losów serialowych postaci (oglądamy "Wspaniałe stulecie", pasjonując się losami wielkiej sułtanki Hurren i konfrontując je z przekazami historycznymi), przez rowerowe plany po plany ślubne. Czas biegł nam jak zwariowany i wykorzystywałyśmy go intensywnie.

wtorek, 27 listopada 2012

Blondynki w Decathlonie

A oto kolejny z wpisów cyklu szczecińskiego. :)
Po Nocy Reklamożerców, jak już zostało napisane Ruda obudziła mnie bladym świtem o 10 rano. Zjadłyśmy śniadanie, doprowadziłyśmy się do stanu umożliwiającego pokazanie się między ludźmi i ruszyłyśmy na podbój kolejnych miejsc. 

sobota, 10 listopada 2012

Czekoladowa Lokomotywa w Gryficach


         Listopad skłania do melancholii i popadania w zadumę, czy wręcz chandrę. Aby tego uniknąć, ciągle szukamy sobie zajęcia. Sobota była na tyle pogodna, że można było wsiąść na rower i pognać przed siebie. Pognać to może trochę za dużo powiedziane zwłaszcza, gdy przez 20 km silny wiatr wieje w twarz. Nie mniej jednak na wycieczkę pojechałyśmy. Pretekstem stały się zakupy w Lidlu, gdzie w tym tygodniu można było kupić ubrania narciarskie, a ponieważ u nas nie myśli się o zimowych rowerzystach, wiec większość z nas w zimie korzysta ze strojów narciarskich;) Bluzy polarowe, ciepłe skarpety, rajstopy przydadzą się na pewno.

niedziela, 11 marca 2012

Gdzie zjeść pizzę w Szczecinie?

Korzystając z przyjazdu Rudej wraz z wydrukowanym kuponem zniżkowym do Szczecina, wybraliśmy się do pizzerii "Vinci" przy placu Odrodzenia Gdyby nie ów kupon zapewne w życiu nie zwróciłabym nawet uwagi na ukryty lokal - z ulicy widoczne są tylko drzwi i niewielka reklama postawiona nieco w głębi. Nastawiona trochę negatywne umiejscowieniem pizzerii tuż koło salonu gier miło się zdziwiłam, wszedłszy do środka.

niedziela, 4 marca 2012

Pizzerki z grzybami



Pieczemy pizzerinki, jednak przygotowanie posiłku jest tylko pretekstem do pogaduszek. Zaczęło się od zielonych włosów Chudej i stwierdzenia, że młodość jest czasem na szaleństwo.

sobota, 3 marca 2012

Na powitanie czyli matka i córki, naturalna więź

Pomysł na blog

Pomysł na założenie tego bloga przyszedł nam do głowy w czasie tradycyjnego codwutygodniowego posiedzenia w jednej z szczecińskich kawiarni.

Kilka słów o nas

Jesteśmy trzema nieszablonowymi kobietami z jednej rodziny. Nasze kobiece pogaduszki nie ograniczają się jednak do prozaicznych rozmów o codzienności, lecz dotykają niejednokrotnie spraw dużo głębszych. Dzielimy się wrażeniami po przeczytaniu nowej książki, czy obejrzeniu ciekawego filmu, komentujemy wydarzenia ważne i mniej istotne. Pewnie , czasami rozmawiamy też o błahostkach- nowych butach, trendach w modzie, smaku herbaty. Kiedy indziej wymieniamy się przepisami kulinarnymi lub odczuciami po wysłuchaniu kolejnego utworu muzycznego.
Mamy bogate zainteresowania od mody po architekturę przez rękodzieło, muzykę, literaturę, kolarstwo, kulinaria, psychologię i wiele, wiele innych.
Nasze dialogi zazwyczaj podszyte są humorem, ironią i szczyptą złośliwości, zarówno w stosunku do świata , jak i samych siebie.
Żeby nie było niedomówień – dialogi prowadzą: matka- Ruda i dwie (zazwyczaj) blond córki- Chuda i Marzenka.