piątek, 10 kwietnia 2020

Świąteczne porządki, czyli mydło z oleju po frytkach


Świata coraz bliżej, więc zdałoby się zabrać za jakieś porządki. Przyznam, że nie mam do nich w tym roku serca, tym bardziej, że remont trwa i z sufitu co i rusz coś mi się sypie na głowę. Okien nie umyję, bo musiałabym zdjąć zewnętrzne okna, a pogoda jeszcze niepewna i nie chcę ryzykować, że będzie mi po izbie wiatr hulał. Zatem skończy się pewnie na jakimś pobieżnym zamiataniu, umyciu podłóg, bo przecież po pierwsze będziemy sami na święta, a po drugie, jeśli będzie tak jak dziś, to nawet śniadanie wielkanocne zjemy przed domem. A podłogi umyję w tym roku ekologicznym mydłem, com je sama w połowie lutego zrobiła i o tym będzie ten post.

środa, 8 kwietnia 2020

Różowa pełnia, różowy zachód słońca i spotkania z poezją


Pełnia Księżyca zawsze powoduje u nas senne komplikacje, ale mimo tych niedogodności bardzo ja lubię, zwłaszcza przy bezchmurnym niebie, gdy można siedzieć na dworze i obserwować to niesamowite zjawisko. Mieszkanie w domku na wsi pozwala delektować się urokami ładnej pogody nawet w czasie epidemii koronawirusa. Korzystając z takiej właśnie cudownej wiosennej aury, pobiegłam na Kufel z aparatem fotograficznym.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Depresja i spacery po lesie


Należę do osób, które trudno wyprowadzić z równowagi, zawsze uchodziłam za oazę spokoju, nawet wówczas, gdy pracowałam z trudnymi dziećmi. A odkąd zamieszkałam na wsi, zapomniałam w ogóle czym jest stres. Wychodzę z założenia, że nie przejmuję się tym, na co nie mam wpływu, a z tym na co wpływ mam, zawsze jakoś sobie poradzę. Ta zasada sprawia, że naprawdę żyje mi się spokojnie. Ostatnio jednak dotknęło mnie bardziej niż powinno coś zewnętrznego. Mowa o zakazie wstępu do lasu z powodu epidemii koronowirusa.

piątek, 3 kwietnia 2020

"Wielka księga gier w bajkowym świecie" Wydawnictwo Arkady


Jak to leciało? „W czasie deszczu dzieci się nudzą...” Teraz słowa trzeba by przerobić na „W czas pandemii dzieci się nudzą, to ogólnie znana jest rzecz...” Na szczęście na pomoc rodzicom takich nudzących się dzieci przychodzą liczne poradniki„Jak bawić się kreatywnie”, "Co robić z dzieckiem w domu” itp. Nie bez znaczenia jest też ogromny wybór pomocy w postaci zabawek, gier i książek. I o książce dziś będzie, ale nie takiej zwykłej pozycji dla dzieci, lecz o książce z grami w środku.
Zapraszam.

środa, 1 kwietnia 2020

Tam, gdzie nie ma nikogo


Wschód słońca na Kuflu
Odkąd mieszkam w górach śnieg w kwietniu mnie nie dziwi. Ale przyznać trzeba, że jego świeży opad o grubości 20 cm leżący sobie kolejny dzień to nowość. O poranku wymyśliłam, że tak cudowny zimowo-wiosenny dzień idealnie nadaje się na spokojne wędrowanie po naszej pustej i cichej izerskiej krainie. Za cel wycieczki wybrałam najbliższy ze szczytów z dalekimi widokami od Karkonoszy przez Kaczawskie aż po Pogórze Kaczawskie, Izerskie i hen na Łużyce.
Gdzie są takie widoki? Oczywiście na Wysokiej w pasmie Kamienickiego Grzbietu.