☕W małej kawiarni Funiculi Funicula podobno jest krzesło, które przenosi w czasie i pozwala spotkać się z kimś, na kim nam zależy. Jednak wielość nieprzekraczalnych zasad zasad sprawia, że niewiele osób decyduje się na ten krok.
A jeśli już się zdecydują, to ich teraźniejszość i tak się nie zmieni. Nie można zmienić przeszłości. To po co się przenosić?
Uwielbiam serię "Zanim wystygnie kawa". Przeczytałam większość tomów. Część mam w wersji papierowej, jeden nawet z autografem autora! Jedną część: "Zanim się pożegnamy" wysłuchałam na Storytel.
Tu przypomnę, że korzystając z mojego linku promocyjnego można korzystać ze Storytel przez 50 dni całkiem za darmo!
Zarejestruj się na Storytel i słuchaj za darmo
Każda część serii o kawiarni przynosi inne historie, ale jedno pozostaje takie samo: ciepło i spokój jakie niesie za sobą lektura opowiadań. Moim zdaniem są idealne na wieczór. Wyciszają i pozwalają spokojnie zasnąć, bez zarywania nocki.
Właśnie ukazał się kolejny tom: "Zanim zrozumiałem, że cię kocham" . Tym razem przeniesiemy się w przeszłość razem z pasierbicą, która nie zdążyła powiedzieć macosze, że ją kocha, mężczyzną, który od lat kocha tę samą dziewczynę oraz chłopcem, tęskniącym za ojcem. Co ciekawe, raz zajrzymy też do przyszłości wraz z chorą kobietą.
Piękne to historie, pokazujące jak często nie mówi się tego, co ważne, a potem jest już za późno.
Jestem już stałą bywalczynią kawiarni, jeszcze mi się nie znudziła.
Lubisz japoński realizm magiczny? Co myślisz o podróżach w czasie?



I haven’t read this volume yet, but I really like the idea behind this series. There is something so comforting about stories that remind us how important it is to say things while we still have the chance. I think the concept of time travel works so well here because it’s not really about changing the past, but about understanding our feelings. I definitely need to visit this café one day. Thanks for sharing.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy motyw podróży w czasie, ale bez zmiany przeszłości. To nadaje historii wyjątkowy klimat.
OdpowiedzUsuńBrzmi jak idealna książka na spokojny wieczór z herbatą lub kawą.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię tę serię za jej wyjątkowy klimat. Niby dzieje się niewiele, a każda historia zostawia po sobie mnostwo emocji.
OdpowiedzUsuńJapoński realizm magiczny ma w sobie coś niezwykle kojącego. Zwyczajność przeplata się z magią w bardzo naturlny sposob.
OdpowiedzUsuń