sobota, 12 grudnia 2020
Kasza jaglana z pomarańczą i kurkumą
Jaglanka na wodzie na śniadanie? Ależ oczywiście, wszak kasza jaglana należy do moich ulubionych kasz. Lubię ją zarówno w wersji śniadaniowej na słodko jak i obiadowej z pikantnym sosem. Czasem robię na niej sałatkę lub dodaję do bezmięsnych farszów. Na blogu pojawia się często w różnych przepisach. Dziś zapraszam na aromatyczne zimowe śniadanie.
czwartek, 10 grudnia 2020
Mała M. w Krainie Wyobraźni– Park Iluminacji w Zamku Topacz
Uśmiech na twarzy dziecka to najcenniejszy dar, jaki można od niego otrzymać. Mnie udało się wielokrotnie uradować moją wnuczkę w czasie krótkiej grudniowej wizyty we Wrocławiu. Ale też zadbałyśmy z Gui, by Małej M. nie brakowało wrażeń.
poniedziałek, 7 grudnia 2020
Kicia Kocia maskotka DIY
![]() |
| Kicia Kocia hand made |
Przyznaję, że w książkach o Kici Koci i Nunusiu zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Spodobała mi się prosta grafika tych książek oraz nieskomplikowana fabuła idealnie trafiająca w gusta dwulatków. Planując prezenty dla dzieci, szukałam maskotki Kici Koci, gdyż Mała M. kocha tę bohaterkę.
sobota, 5 grudnia 2020
Książkowe prezenty dla małych dzieci
Pamiętam, gdy w czasie jednej z wizyt u Jasia i Zosi dzieci przyniosły mi do czytania dużą książkę z kartonowymi kartkami. Już od pierwszej strony zakochałam się w książce bez tekstu, która pozwalała na różnorodną interpretację obrazków i opowiadanie zgodne z wiekiem dziecka. To była „Ulica Czereśniowa”. Wiem, ze szybko kupiłam ją na prezent dla mojej wnuczki. Od tego czasu bacznie przyglądam się temu, co czytają moi mali sąsiedzi, a i sama sprawdzam, co pojawia się na rynku wydawniczym. Tak wpadła mi w oko kolejna rewelacyjna seria książek dla maluchów.
środa, 2 grudnia 2020
Pomarzyć o ciepłym morzu
Za oknem śnieżna zima. Na razie jeszcze się nią cieszę. Biegam boso po śniegu, lepię bałwany i zachwycam mroźnymi porankami. Wiem jednak, że choćbym nie wiem jak zaklinała rzeczywistość, prędzej czy później zacznę marzyć o słońcu i wygrzewaniu się na piaszczystej plaży. Tym bardziej, że w tym roku nie dane mi było pojechać nad Bałtyk.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




