Niedziela powitała mnie śniegem, wiatrem i lekkim mrozem. Mogłam zapomnieć o planowanej wycieczce rowerowej. Nie zamierzałam jednak siedzieć w domu. Koniecznie chciałam wyjść. Pomyślałam, że dawno nie byłam na Prochowej i tam też się wybrałam.
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Prochowej, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Prochowej, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 listopada 2017
czwartek, 11 marca 2021
Śpiewające drzewo, czyli spacer wśród skarbów natury
Góry Izerskie pełne są skarbów. Wie to każdy, kto choć trochę je zna, wędruje po nich i zagłębia się w ich ścieżki i bezdroża. Izerskie skarby są różne. Od tych całkiem policzalnych: kryształów górskich, granatów, łupków, bazaltów, przez te oczywiste jak bajeczne widoki i niezadeptane szlaki turystyczne, po te nieuchwytne skarby, tym cenniejsze, że inne dla każdego, kto tu bywa. Moim największym izerskim skarbem jest oczywiście Domek pod Orzechem.
sobota, 16 lutego 2019
Poszukując zwiastunów wiosny
Patrząc na wielocentymetrowe zaspy na
mojej górce, trudno wyobrazić sobie, że wiosna jest tuż tuż. A
jednak... 15 stopni w słońcu i zdjęcia krokusów na Jasnych
Błoniach w Szczecinie podziałały i na moją wyobraźnię.
sobota, 16 maja 2026
Spacerkiem na niziny
Maj nie rozpieszcza temperaturami. Jest chłodno, a prognozy straszą deszczem i burzami. Niestety, deszczu wciąż za mało. Korzystając z okna pogodowego ruszyłam na spacer.
niedziela, 3 kwietnia 2022
Góry wiosną, góry zimą
Początek kalendarzowej wiosny to w Górach Izerskich czas dynamicznej i nieraz zaskakującej aury.
Wydawało się, że tym razem wiosna kalendarzowa i ta w przyrodzie jakoś się zgrały, bo po połowie marca zrobiło się słonecznie i nawet ciepło. Jednak już koniec marca zima przypomniała sobie o nas i wróciła w pełnej krasie. W efekcie jednego dnia mogliśmy się opalać i wędrować w słońcu, a następnego brodzić w śniegu.
niedziela, 11 sierpnia 2019
W Domku pod Orzechem dzieci się nie nudzą
Ostatnie dni, jak pewnie zauważyliście,
śledząc moje profile w socialmediach (facebook i Instagram), upłynęły nam w
towarzystwie bratanicy. Marysia to niezwykle ruchliwa osóbka o
silnym charakterze, zatem sprostanie jej żywiołowej naturze wcale
nie jest proste. A ja podobno awansowałam do roli ukochanej cioci,
co dobrze rokuje na kolejne pobyty. Bo przecież wiadomo, że dobre
relacje z dzieckiem buduje się cierpliwością, a bycie dla dziecka
autorytetem sprawia, że łatwiej się z nim dogadać. Nie ukrywam,
że dobrze mieć dodatkowy atut w rękawie, jakim jest na przykład
stado kóz.
![]() |
| Maria pozuje na tle wejśćia do kopalni Fryderyk Wilhelm |
czwartek, 1 lutego 2018
Skarby na Prochowej
Pamiętacie spacer sprzed kilku
tygodni na Prochową(klik)? Pisałam wtedy, że jeszcze do tej wycieczki
wrócę. Korzystając z miarę znośnej pogody – nie padało,
temperatura oscylowała w granicach 2-3 stopni, tylko wiało
strasznie! - wyciągnęłam Gui i Wojtka na skałki. Jako cel podałam
wykopanie czegoś, co poprzednio zostawiłam.
czwartek, 1 kwietnia 2021
Ślady górnictwa rud cyny, miedzi i kobaltu miedzy Gierczynem a Kotliną
Wiosna powolutku puka do naszych drzwi. Tak bardzo stęskniona jestem kolorowych kwiatów i zieleni, że w niedzielę zaplanowałam sobie poszukiwanie wiosny. Nawet myślałam o wycieczce rowerowej, ale chłodny nieprzyjemny wiatr zrewidował ten plan. Pozostało iść, gdzie oczy poniosą. I poniosły ścieżką dydaktyczną w kierunku Kotliny.
niedziela, 24 marca 2019
W Domku pod Orzechem witamy wiosnę
Pierwsze wiosenne dni zachwyciły nas
swoja urodą. Były ciepłe i bezwietrzne, dzięki czemu pełną parą
ruszyły prace w ogrodzie.
Prawie cały ogródek został skopany i
nawieziony obornikiem. W kilku miejscach doniosłam wiadrami ziemię,
żeby wyrównać poziom grządek. Posiałam warzywa korzeniowe, a w
skrzynkach zaczęły wschodzić rzodkiewki i sałata.
poniedziałek, 9 grudnia 2019
Izerskie ścieżki i bezdroża, czyli co robię na wsi późną jesienią
![]() |
| Tak. To jest zachód słońca ;) |
Dni są krótkie. Nawet bardzo krótkie,
bo na naszym zboczu słońce wychodzi zza góry po dziewiątej, a
znika za Blizborem tuż przed czternastą. Jeśli więc
chce się iść na spacer, trzeba wybrać godziny przedpołudniowe. A
spaceruję dużo, pchając lub ciągnąc przyczepkę rowerową z
Jasiem. Te wycieczki daja nam dużo radości. Ja mam pretekst do wędorwania, Jaś - dużo świeżego powietrza, a mama Jasia - czas dla siebie. Każda młoda mama wie, jak ważny jest ten czas.
Nie mamy z Jasiem jednej ustalonej trasy, wszystko zależy od... siły wiatru i położenia chmur. Dlaczego?
Nie mamy z Jasiem jednej ustalonej trasy, wszystko zależy od... siły wiatru i położenia chmur. Dlaczego?
piątek, 25 czerwca 2021
Niedźwiedzia Skała, Jastrząbek, Płoka czyli wycieczka w poszukiwaniu cienia i chłodnych potoków
Czerwcowe upały po zimnym maju zaskoczyły chyba wszystkich. Nagle termometry zaczęły wskazywać ponad 30 stopni w cieniu i kto mógł szukał ochłody. Jestem z tych ciepłolubnych, jednak i ja na swoje wycieczki wybierałam miejsca zacienione w pobliże rzek i strumieni. Zapraszam na wycieczkę po południowych zboczach Starego Grzbietu w Górach Izerskich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








